sole chemia 

Oglądasz posty wyszukane dla frazy: sole chemia





Temat: Sol na ulicach


Nie maiłęm na myśli sypania żwirem po asfalcie tylko po śniegu.


Lecz jak się śnieg roztopi żwirek pozostanie; a roztopi się ze względu na
tarcie - efekt ten sam :-(


Primo - żwirek nie byle jaki, tylko drobny, secundo - sypany na śnieg
a nie na asfalt. Zresztą może być i piasek. Tertio - po takiej drodze
nie jeździ się 100 na godzinę tylko trochę wolniej.


Nawet 20 starczy, o czym miałem okazję się przekonać :-( Mało która wywrotka
jedzie więcej niż 40~60 a za nią efekt jak karabin maszynowy. Prędkość tu
nie ma wiele do rzeczy, szczególnie ZA pojazdem, efekt powstaje przez
nacisk gumy na podłoże, podobnie jak przy strzelaniu pestką wiśni z palców.


Quatro- ja i tak
uważam na ciężarówki i nie jadę zaraz za nimi właśnie z obawy o lakier
i szybę, co i tak nie pozwoliło mi cąłkowicie uniknąć uszkodzeń, na
szczęście drobnych.


To zna każdy kierowca :-(( A teraz wyobraź sobie taką Wisłostradę posypaną
żwirkiem :-S


: BTW; mozesz przytoczyc jakies zrodlo tej informacji?
niestety, opowieści znajomych :-(


Właśnie coś mi się nie chce wierzyć; można coś takiego zrobić na mało
uczęszczanej drodze np. dojazdowej lub chodniku; ale na magistralnych
ulicach 1000 samochodów/h ? I każdy utrzymuje odstęp ~5-10 m od
poprzedniego? Hiroszima...


Może, dla mnie chemia to chemia... Co by szkodziło sypać piaskiem?
A do negatywnych kosztów zapomniałem dodać jeszcze dużo wyższe wydatki
na myjnie i płyn do spryskiwaczy.


u mnie myjnia bez zmian - jak sobie przypomnę :-a spryskiwacze to raczej
nie sól tylko szlam z błota i gumy.

Co do ekologii - sole potasowe są znacznie mniej reaktywne od sodowych; ba,
nawet mają działanie korzystne dla roślin (saletra potasowa to podstawowy
nawóz sztuczny) - tylko są sporo droższe w produkcji. A tak na prawdę clou
problemu leży w obniżeniu progu zamarzania wody - poza alkoholami
krótkołańcuchowymi wszelkiej maści sole (głównie chlorki) obniżają
temperaturę krzepnięcia - NaCl jest zwyczajnie najtańsza. Piasek działa
WYŁĄCZNIE poprzez zwiększenie powierzchni tarcia i zwyczajnie jest za mało
efektywny; po godzinie bez ruchu kołowego (np. w nocy) miałbyś czyste
lodowisko na jezdni - gładziutki przeźroczysty lód - bo woda roztopiona
przez tarcie piasku zamiast spłynąć - zamarzła by ponownie. A żaden pług
wody Ci nie zbierze... BTW to, czym posypywane są np. przystanki to też nie
czysty piasek, ale piasek zmieszany w 1/3 z solą - możesz sprawdzić
organoleptycznie, albo uwierz mi na słowo ;-)







Temat: kolumna - rek.
     Witaj Maddog!
  W warunkach przemysłowych prowadzone jest chemiczne oczyszczanie spirytusu
surowego przed jego powtórną rektyfikacja.
  Chemiczne oczyszczanie surowego spirytusu ma na celu zmniejszenie ilości
kwasów i estrów oraz utlenienie niektórych znajdujących się w surówce związków
chemicznych wywierających ujemny wpływ na właściwości degustacyjne spirytusu.
  Zmniejszanie ilości kwasów i estrów osiąga się przez dodanie do surowego
spirytusu roztworu ługu sodowego. Wówczas wolne kwasy organiczne zawarte w
spirytusie surowym tworzą praktycznie nielotne sole.
  Również estry pod wpływem ługów ulegają zmydleniu. Powstają wówczas sole
odpowiednich kwasów i uwalnia się alkohol.
   Natomiast w celu usunięcia z surowego spirytusu niektórych zapachowych
związków chemicznych dodaje się do niego roztwór nadmanganianu potasowego
silnego utleniacza. I proces ten musi być prowadzony w środowisku lekko
zasadowym. W wyniku takiego procesu następuje utlenienie aldehydów do postaci
odpowiednich kwasów które reagując z potasem z nadmanganianu potasowego oraz
sodem ługu sodowego tworzą jak uprzednio niskolotne sole.
  Ale ług i nadmanganian potasowy dodane do surowego spirytusu w nadmiarze mogą
wywołać ujemne skutki. Stąd też ilość dodawanego ługu oblicza się na podstawie
analizy spirytusu surowego na zawartość kwasów i estrów. Natomiast ilość
dodawanego roztworu nadmanganianu potasu określa się przez miareczkowanie
określonej ilości mianowanego roztworu nadmanganianu potasu, badanym spirytusem
aż do momentu uzyskania określonego zabarwienia.
 Przepisałem to z podręcznika pt. Gorzelnictwo i Drożdżownictwo autorstwa
J.Jarocińskiego i K. Jarosza  WSiP 1980 r. str. 231-232 [Może było nowsze
wydanie ale nie wiem]
  Pozdrawiam Andrzej






Temat: Dlaczego szkło jest przezroczyste?


| Ma to związek z absorpcją promieniowania EM w zakresie
| światła widzialnego przez elektrony.

tzn. co jest takiego szczególnego w szkle?


Spieszę z odpowiedzią, z konieczności *bardzo* uproszczoną (mam nadzieję, że
znawcy tematu wybaczą). :-)

Po pierwsze: szkło (np. szyba okienna) jest mocno jednorodne. Materiały
niejednorodne na ogół bardzo rozpraszają światło, bo na powierzchniach
skoku współczynnika załamania światła dochodzi do odbicia światła (vide
cukier-puder).

[Pozostaje kwestia struktury elektronowej, czyli sprawa absolutnie
podstawowa w chemii, a do jej zrozumienia konieczna jest znajomość
przynajmniej podstaw chemii kwantowej (podobnie, jak do zrozumienia całej
niemal chemii ;-)). Poniższe stwierdzenia będą bardzo nieformalne i
pobieżne.]

Po drugie: wiązania między atomami budującymi szkło (Si, O, Na, K, Ca,...)
są typu kowalencyjnego spolaryzowanego (np. Si-O) oraz jonowego (O-Na), a
tworzące szkło atomy (jony) nie mają poziomów (elektronowych) niewiążących,
leżących blisko poziomów walencyjnych. Wiązania tego typu mają naturę
zlokalizowaną i powstałe z nich pasma energetyczne (powstające, gdy mamy do
czynienia z ciałem stałym) charakteryzują się znaczną przerwą energetyczną
między pasmem walencyjnym (zajętym) a najniżejleżącym pasmem wzbudzonym.
Tak szeroka przerwa nie pozwala na przejścia wzbudzone światłem widzialnym.

Po trzecie: w szkle brak jest innych przejść elektronowych, które mogłyby
być odpowiedzialne za absorpcję w świetle widzialnym (np. d-d, C-T).
Przejścia d-d są możliwe, gdy w układzie są kationy metali grupy d (Cu, Cr,
Fe, Mn i cała reszta metali przejściowych. Zauważ, że sole tych metali są
na ogół barwne), zaś przejścia C-T, szczególnie jon centralny-ligand
charakteryzują się znacznym momentem, a stąd wysokim współczynnikiem
ekstynkcji (intensywną barwą), np. jon MnO4-.

Tak więc widać, że zwykłe szkło krzemianowe po prostu nie ma jak ani czym
pochłaniać światła widzialnego ;-)

Jeśli Cię ta sprawa interesuje bardziej szczegółowo, to zapraszam na studia
chemiczne :-)

Pozdrówka,

W.P.





Temat: Dodatki dla przemysłu mięsnego
abratek stwierdzeniem " za duża "chemia" dla was" nie chciałem wywoływać burzy, po prostu nie wiem ( teraz mi trochę wyjaśniłeś) gdzie lezy granica pomiędzy " chemią dobrą", a " chemią złą". Jak słusznie zauważyłeś wszelkiego rodzaju susze stosuję się w przemyśle ze względów bezpieczeństwa i pewnych wymogów sanitarnych. Jest to też pewna wygoda, bo jeśli zakład powiedzmy tygodniowo produkuje 1 tonę pasztetu to na zakładzie musiałby przechowywać 3500 jajek, jest to problematyczne i logistycznie uciążliwe, przy tym straty pewnie też były by spore. No i ktoś by musiał te 3500 jajek rozbić. Acha, jajka w proszku wcale nie są droższe, skupowane są przez zakłady produkujące taki proszek masowo, wiec cena takiego jajka to pewnie z 3 czy 4 grosze. Ale nie bójmy się suszów, chemicznie są one nie zmienione, pozbawione jedynie wody fakt, jajecznicy na tym raczej bym nie tknął. Do jajecznicy to tylko jajka od "baby z targu" Co do modyfikowanej genetycznie soi to też nie robił bym problemu, nie jest w żaden sposób udowodnione, ze jest ona szkodliwa. Temat rzeka. Tak czy inaczej spożywamy ogromne ilości modyfikowanej kukurydzy i to od kilkudziesięciu lat i jak na razie nie ma skutków ubocznych. A jest ona wszędzie, w substancjach słodzących, napojach, cukierkach, pieczywie itd. Kukurydza rządzi światem

DZIADEK nie do końca, globina to czyste białeczko, nie ma właściwości barwiących, jako proszek jest koloru leciutko morelowego. Hemoglobina natomiast to mieszanka białek albuminowych i globulinowych, wyizolowanych z krwi, mających faktycznie właściwości barwiące, jako proszek ma mocno czerwoną barwę. Jest to dość niestabilny barwnik, podobnie jak sama krew, sole peklujące jednak stabilizują barwę, efekt znany z peklowanego mięsa.




Temat: miedzian miedzi???

| | Co się stanie jak:
| | Wezmę roztwór Ca(OH)2 i roztworzę w nim wodorotlenek miedzi.
| | Otrzymany roztwór zmieszam z roztworem CuSO4.
| | Nie sprawdzę, bo nie mam odczynników.
| | Za pomoc dziękuję.
| | Artur Gołdyn

| | Chyba nic specjalnego.
| | Jak niby wyobrażasz sobie "roztworzenie" wodorotlenku miedzi w
Ca(OH)2
| ?
| | Moim zdaniem nie zajdzie żadna reakcja. Ca(OH)2 to nie NH4OH.

| Wyobrażam sobie, bo wodorotlenek miedzi jest amfoteryczny.

| Skąd ta informacja ? Wg. Supniewskiego (Preparatyka nieorganiczna)
Cu(OH)2
| rozpuszcza się w kwasach, amoniaku i roztworze KCN, ani słowa o
| amfoteryczności.
| Może podasz jakiś przykład?
| Stefan Sękowski, efektowna chemia:

coś
| takiego:
| "W 50ml wody rozpuszczamy 6g CuSO4, po czym sączymy i zobojętniemy
roztwór
| (bardzo ostrożnie, aby uniknąć nadmiaru) wodorotlenkiem sodu." (Wydanie
1
| WNT Warszawa 1973)
| Jeśli mam uniknąć nadmiaru, domyślam się, że rozpuści on Cu(OH)2
| Poza tym:
| Słownik encyklopedyczny. Chemia. Wydawnictwo Europa, Wydanie II 2001
| Pod hasłem miedź: "wodorotlenek Cu(OH)2 o właściwościach amfoterycznych,
| który rozpuszcza się w kwasach dając uwodnione kationu Cu2+, a w
| konsekwencji liczne sole Cu(II), i zasadach dając anion miedzianowy(II),
np.
| [Cu(OH)4]2-"

| wystarczy?

No już prawie uwierzyłem, ale poszedłem sprawdzić.
Nie wiem kto jest autorem tego hasła w Słowniku
encyklopedycznym "Chemia", Wydawnictwo Europa, Wydanie II 2001
ale doświadczenie nijak się nie ma do tego opisu.

Cu(OH)2 NIE rozpuszcza się w nadmiarze NaOH - sprawdziłem to


doświadczalnie.
Rozpuszcza się, co ja z kolei sprawdziłem przy okazji prób powtórzenia
doświadczeń Davy`ego.
Weź trochę suchego osadu Cu(OH)2 i zalej ługiem.





Temat: Dzisiejsza próbna matura z wydawnictwa Operon (długie)


Dzisiaj w niektórych szkołach odbyła się próbna matura z chemii firmowana
przez wydawnictwo Operon i Gazetę Wyborczą. W zestawie rozszerzonym znalazłem


Zadanie 1 "Na podstawie budowy powłok elektronowych chloru, azotu i fosforu oraz
położenia pierwiastka w układzie okresowym wyjaśnij, dlaczego występowanie NCl5
jest teoretycznie niemożliwe."

Piękne określenie :-))) "teoretycznie niemożliwe". Czy biedny uczeń ma stąd
wnosić, że powstanie NCl5 jest "praktycznie możliwe"??!!

Cytat z odpowiedzi będący uzasadnieniem:
"Atom fosforu może występować w stanie wzbudzonym (P*) o konfiguracji
elektronowej: 1s2 2s22p6 3s13p33d1 i ma wówczas pięć niesparowanych elektronów.
Atom azotu nie dysponuje podpowłoką d."

Wspaniale! A atom fosforu ma podpowłokę d?!  IMHO każdy z atomów łącznie z
wodorem ma podpowłoki (orbitale) s, p, d, f itd. Są co najwyżej puste i/lub mają
tak dużą energię (co do wartości), że utworzenie trwałych wiązań jest
niemożliwe. W omawianym przypadku NCl5 się nie tworzy gdyż różnica energii
między orbitalem 3d i 2p azotu jest zbyt duża by mogło dojść do hybrydyzacji
podobnej jak w PCl5


Zadanie 2.
Dotąd normalnie, uczeń znajdzie dwa izomery, [...]


izomery lub polimery (oligomery) Np. C2H4 i (CH2)n polietylen. Ciekawe, czy
biedna nauczycielka będzie miała prawo do uznania takiej odpowiedzi, skoro w
arkuszu odpowiedzi takiego przypadku nie ma...

Zadanie 5. (2 pkt)
"Żelazo i jego stopy są mało odporne na czynniki atmosferyczne."
Ha ha ha! Metalurg by się uśmiał...
Jestem posiadaczem nierdzewnych stopów żelaza.

Zadanie 7
W odpowiedzi jest błąd:
"za podanie każdej obserwacji wraz ze wzorem związku – po 1 pkt 6
1) niebieski osad chlorku miedzi(II) – CuCl2," powinno być Cu(OH)2

Ponadto nie podoba mi się sformułowanie z tematu zadania: " Do każdego z nich dolano
_niewielkiego_ _nadmiaru_ roztworu wodnego wodorotlenku sodu.(podkr moje)". Co
to znaczy niewielkiego nadmiaru? Nadmiaru w stosunku do czego?!

Zadanie 19
"Kryterium  1) sole, które tak jak kwasy zwiększają stężenie jonów H+"
Moim zdaniem zabrakło sformułowania "Sole. które wprowadzone do wody zwiększają..."

Piotr





Temat: Czy to brak POTASU

K nie wchodzi w skład TWO. Suma kationów 2 i 3 wartościowych (głównie Ca i Mg). Z TWW jest to bardziej skomplikowane i zależy od tego czy myślimy o TWW w sensie chemicznym (Kationy 2,3 wartościowe w węglanach), czy o testach TWW (całkowita ilość rozpuszczonego anionu węglanowego, ewentualnie fosforanowego). Nie można jednak na podstawie TWW, czy różnicy między TWO i TWW nic powiedzieć o potasie. Możemy jedynie dość niedokadnie powiedzieć o innych niż węglany anionach (najczęściej siarczanach i chlorkach). NO3- nie musi w wodzie występować obok jonów metali (przy rozkładzie materii organicznej często wystepuje obok jonów H+ i wtedy pH obniża się). K+ podwyższa pH, NO3- obniża. Na podstawie przytoczonego składu nie można wnioskować, o ilości K w akwarium (choć ja bym delikatnie go podawał, ale w formie KHCO3, a nie w formie siarczanu). Również ja zacząłbym od zbicia azotanów. Bardziej stabilne akwarium jest (i to nie tylko w przypadku pH) przy nieco wyższej niż 2 stopnie TWW (to zależy od uprawianych roślin, ale najczęściej jest to 4-10 stopni TWW).

Zachwiałeś moją dotychczasową wiedzą na powyższe tematy. Do tej pory sama nazwa twardości węglanowej wiązała się jedynie z węglanami CO3-- lub kwaśnymi węglanami HCO3- . Metoda pomiarowa na twardość węglanową, wykrywa właśnie jony HCO3- co powoduje błędy typu, że test wykrywa nie tylko sole z Mg i Ca ale również z potasem czy sodem, co poniektórzy mają z autopsji, że TwW jest większa od ogólnej TwO. Z mojej wiedzy sole Mg i Ca z fosforanami mają wpływ na twardość ogólną.

Ph to bilans pomiędzy jonami wodorowymi H+ a wodorotlenowymi OH-. Nie słyszałem nigdy o tym, że mogą w wodzie występować wolne jony, a tym bardziej powodować zmniejszanie lub zwiększanie odczynu wody. No bo skąd mogły by one wziąść/oddać wolny elektron, żeby się spolaryzować? Równowaga musi być zachowana. Sama zasada zakwaszania wody polega na wprowadzeniu własnie jonów wodorowych czy to z kwasów beztlenowych HCl czy tlenowych H3PO4. Z kazdej reakcji jednak musi wyjśc równowaga jonowa.

Nie jestem chemikiem, a edukację z chemii skończyłem na podstawówce, dlatego jeżeli w swojej logice popełniłem błędy to wklej linki z których korzystałeś bo ciut mnie zażyłeś.
Pozdrawiam
Michał



Temat: Aluminium w morskiej wodzie...


Jest mi wiadomo, że w powietrzu aluminium pokrywa się
szybko warstewką tlenków, które izolują go przed dalszą
penetracją i korozją...
Jest mi też wiadomo, że metale rozpuszczone w wodzie
morskiej są bardzo trujące dla żyjących w niej organizmów,
zwłaszcza dla bezkręgowców...

Mam więc do Was pytanie chemiczne - czy jeśli zanurzę
kawałek aluminium w morskiej wodzie o odczynie lekko
zasadowym (8-8.5) to czy tlenki z jego powierzchni
(lub sam metal) rozpuszczą się w roztworze?


Tlenek glinu Al2O3 jako taki - sam w sobie jest bardzo mało reaktywny ,
nawet jest odporny na działanie niektórych odczyników. Reaguje z kwasami
tworząc sole glinu oraz zasadami tworząc gliniany. Ale te kwasy i zasady nie
mogą być zbyt rozcieńczone , nie pamiętam jakie to muszą być stężenia ale na
pewno nie małe.
Jeżeli chodzi o wodę morską - na pewno zawiera ona jakieś kationy np. Na+ K+
oraz aniony np.Cl- .
pH tej wody podałeś i wynosi ono +/- 8.5 . Moim zdaniem w takim środowisku
przy dość niewielkim stężeniu anionów OH-
Al2O3 nie powinien zareagować.
Co innego natomiast sam glin. Mogą się tworzyć sole z anionami Cl- ALE tylko
wtedy gdy zostanie zdarta lub uszkodzona powłoczka tlenku. Właśnie ta
powłoczka tworząca się bardzo szybko na Al chroni go przed działaniem wielu
czynników chemicznych jak również atmosferycznych.
Dlatego uważam że jeśli nie będziesz szorował śrubokrętem :-) aluminium w
swoim akwarium to nic nie powienno się stać rybkom.
Oczywiście warto byłoby sprawdzić słuszność mojej wypowiedzi na którejś z
rybek, żeby uchronić pozostałe od ewentualnej toxycznej zagłady :-). Wiadomo
że nie ma to jak łączenie teorii z praktyką.

pzdr
LN





Temat: Karma dla psa
Kilogram karmy, któr· kupuję dla Shilli: Royal Canin Boxer JUnior kosztuje około 30zł. Co do poprzednich postów: owszem wiadomo, że są ludzie, którzy chcą mieć psa mimo wszytsko, nawet jeśli nie mają pieniędzy. Ale skoro nie mają pieniędzy; koszt około 20zł na karmę dla psa, to czy będą mieli np. 500zł na operację, w razie gdyby pies zachrował itd.itd??? Przemyśl to. Znam ludzi, którzy mając szóstkę dzieci i mieszkając w 2 pokojowym mieszkaniu wzięli sobie psa, ten pies pogryzł się z innym i po dwóch dniach zdechł, bo nie mieli pieniędzy na weterynarza...Posiadanie psa wiąże się nie tylko z ogromną odpowiedzialnością i masą obowiązków, ale też z często bardzo dużymi kosztami. Ja na Shillę miesięczne wydaje około 400-500zł. Minimum to jest 200zł, jeżeli wliczyć w to tylko karmę i opłacanie weta. A wszytskie te pierdółki: miski, legowiska, zabawki, szczotki, przysmaki, zabezpieczenie p/pchłami i kleszczami itd. I to nie jest jednorazowy wydadetk tylko przy zakupie psa, nie. Te rzeczy szybko się niszczą, wiele z nich trzeba kupować np. co miesiąc. Nie daj Boże gdyby trzeba było pokryć koszty jakiejś operacji, a potem jeszcze leków, ubranekpooperacyjnych i kołnierzy. NBiestety trzeba myśleć przyszłościowo i rozsądnie, bo odpowiadamy za żywe istnienie!!! Co do Royala: porównaj sobie jego skład i skład pedigree, a potem pisz mi te bzdury o chemii. Bardzo Cię proszę. Przedstawiciele Royala nie byliby zadowoleni. Bo Royal jest wart swojej ceny. W pedigree jest tylko MIĘSO - hehe 4%, PSZENICA (mój pies tak jak większość buldogów ma na nią uczulenie, a znajduje się w ona we wszytskich tanich karmach), i konserwanty. Royal Canin: MIĘSO: 30-40%, a nawet więcej, PULPA BURACZANA, ŻURAWINA, RYŻ, OLEJE ROŚLINNE, SOLE MINERALNE, etc.etc Do tego kształt "krokieta" jest idealny dla bracyhefalicznej budowy kufy Buldoga.



Temat: Klasa 3 A
notatki z chemii jak chcieliście w niektórych mogą być błędy więc sprawdźcie czy dobrze mam... jakby było źle to piszcie na gg a nie zaśmiecajcie forum... starałem się żeby byłu indeksy normalne Badzior potwierdzi ale forum nie toleruje indeksów...



Ag + HNO3 = AgNO2 +H2O +NO3
metale leżące za wodorem (np. metale półszlachetne) nie wypierają wodoru z kwasu więc nie powstaje H2 tylko H2O

Fe + CuSO4 = FeSO4 + Cu
metal jest bardziej aktywny niż metal w soli
sól musi być zdysocjowana
metal nie może w tej reakcji spotkać się z wodą (tzn nie może reagować z wodą podczas tej reakcji)

Na2O + Cl2 = NaCl + NaClO
tlenek sodu nie reaguje z C i S więc niemetal musi być gazowy (ponieważ jest aktywniejszy)
tlenek ma charakter zasadowy

Na2O + CO2 = Na2CO3
tlenek zasadowy lub amfoteryczny reaguje z tlenkiem kwasowym
jeśli jest tlenek zasadowy to tlenek kwasowy musi być z kwasu mocnego lub musi reagować z mocnym tlenkiem zasadowym

CaO + NHO3 =Ca(NO3)2 + H2
tlenek metalu gdy jest amfoteryczny musi reagować z mocnym kwasem lub mocną zasadą

Na2O + 2NH4Cl= 2NaCl + (NH3 * H2O)
mocna zasada wypiera słabszą
powstaje amoniak rozpuszczony w wodzie ale amoniak szybko się wydziela więc piszemy to równanie jako Na2O + 2NH4Cl = 2NaCl + 2NH3 + H2O

2NaOH + Cl2 = 2NaCl + N4ClO + H2O
niemetal musi być gazem bo jego aktywność jest większa niż niemetali C lub S

NaOH + HCl + H2O
gdy zasada jest mocna to kwas może być słaby lub zasada i kwas mogą być mocne

Ca(OH)2 + 2NH4Cl = CaCl2 + 2H2O + 2 NH3
mocna zasady wypiera słabą i nietrwały amoniak

2KBr + Cl2 = 2KCl + Br2
sól jest zdyscjowana
niemetal jest aktywniejszy od tego z soli

3Na2CO3 + P2O5 = 2Na3PO4 + 3CO2
bezwodnik kwasu mocnego wypiera słabszy bezwodnik

CaCl2 + H2CO3 = CaCO3 + 2HCl
jeśli sól jest kwasu mocnego to reakcja zachodzi
kwas słabszy nie może wyprzeć mocnego więc nowo powstała sól wytrąca się w postaci osadu

AgNO3 + NaCl = AgCl + NaNO3
gdy obie sole są zdysocjowane i chociaż jedna musi się wytrącać w postaci osadu to wtedy tylko reakcja zachodzi




Temat: EDUKACJA
Przyznaje, że oceniam iż wykształcenie ogólne jest niezbędne, zatem na każdym etapie wykształcenia powinniśmy przewidzieć minimum programowe w zakresie wykształcenia ogólnego, definicja co to jest wykształcenie ogólne moim zdaniem nie jest zamknięta ale na pewno powinna tam być matematyka, język polski, języki obce, historia Polski i powszechna, wiedza o społeczeństwie, geografia, zapewne trochę biologii, fizyki i chemii coby odróżniać sole od kwasów i spadanie od wznoszenia, nie mało W-Fu.

Szkoła podstawowa to może nie jest zły pomysł, że jest podzielona na dwa etapy to znaczy na nauczanie początkowe - zintegrowane a potem na rozszerzone tzn od klasy 4 w górę. Faktycznie nauczanie w klasach 1-3 powinno dzieci przygotować do sprawnego komunikowania się i formułowania zdań, czytania, pisania, liczenia, rozumienia zjawisk na świecie itp. Od klasy 4 dziecko może zacząć przygotowywać się do młodości i dorosłości, rodzice i dzieci mogą zacząć wybierać przedmioty, testować je, jeśli któryś przedmiot się nie podoba będą mogły zmienić powiedzmy w połowie semestru; nie jestem pewien czy szkoła podstawowa powinna trwać 8 czy 9 lat. W każdym razie człowiek po szkole podstawowej powinien radzić sobie nawet z prowadzeniem małej firmy i z pracą na prostych ni z tylko stanowiskach.

Poważnie zastanawiam się jednak nad wprowadzeniem klas dla uzdolnionej młodzieży, może faktycznie nie ma co mówić o klasach specjalnych czy czymś podobnym ale musimy brać pod uwagę naturalne różnice; jeśli w klasie trafi się dziecko z ADHD to co ? Usunąć je ? albo nawet nie ADHD ale ktoś kto lubi przeszkadzać ? lub po prostu nie nadąża ? czy dzieci zdolniejsze mają być równane w dół siłą dlatego że dzieci mniej zdolne nie są w stanie doskoczyć ? To psucie narybka na własne życzenie.

Poza tym wydaje mi sie, że szkoła może mieć większą ofertę dla dzieci niż tylko nauka w swoim zakresie, to co dziś jest wynikiem przedsiębiorczości dyrektorów szkół a więc obecność obcych firm na terenie szkoły oferujących różne kursy i dodatkowe zajęcia powinna zostać w pewien sposób zinstytucjonalizowane w tym sensie, że można by oczekiwać obecności pewnych pożądanych zajęć spełniających pewne ogólne wymagania jak kursy językowe, akrobatyka, karate czy nauka śpiewu lub gry na instrumentach; zajęcia spełniające niektóre odgórne warunki, prowadzone przez firmy zewnętrzne mogłyby być częściowo refundowane przez państwo. Można oczekiwać od szkoły, która jest bliziutko, różnych zajęć dodatkowych nie zmuszających dzieci do peregrynacji po całym mieście czy okolicy.
Poza tym za ważne uważam, aby dzieci miały zapewniony ruch, żeby odnalazły przyjemność w codziennych zajęciach ruchowych.
O szczegółach jestem gotów dyskutować, a później o szkole ponadpodstawowej napiszę.



Temat: Aldehydy i ketony, kwasy karboksylowe
Witam!
Na wakacje zostałam załadowana zadaniami z chemii (Pazdry). Niestety nie mam ich z kim przedyskutować, a mam luki w pamięci. Liczę, że rozwiejecie moje wątpliwości w zadanich.

Problem1 - zad 17.45
Czy można otrzymać aldehyd 1) z alkoholu trzeciorzędowego, 2) z fenolu, drogą utleniania tych związków?
Jeszcze w czerwcu zdążono nauczyć mnie, że aldehydy biorą się z alkohli pierwszorzdowych, a ketony z alkohli drugorzędowych, a fenole nie wiem skąd. W każdym razie ja to bym napisła, że obie reakcje są nie możliwe, ale to byłoby to za proste. Zatem przypuszczam, że jest tu jakiś haczyk, o którym nie wiem.

Problem2 - zad 17.71
Ilu hydronowym kwasem jest kwas mrówkowy?
Hm... Coś mi świta o kationie wodoru, ale nie za wiele, więc nie wiem o co chodzi...

Problem3 - zad 17.79
Uszeregować podane kwasy:
1) octowy, mrówkowy, stearynowy, masłowy
2) octowy, salicylowy, benzoesowy, siarkowy
Moc kwasów określa stała dysocjacji - im większa tym mocniejszy.
Mocne kwasy wypierają słabe z roztworów ich soli.
WNIOSKI:
1) octowy, mrówkowy, masłowy, stearynowy - ???
2) octowy, benzoesowy, salicylowy, siarkowy - ???

Problem4 - zad 17.84
Do roztworu zawierającego 3 mole kwasu palmitynowego dodano 1 mol wodorotlenku wapnia, a następnie 1,5 mola węglanu sodu. Osad odsączono. Co zawierał przesącz i jaki był jego odczyn?
Na początek napewno równanie:
1) 3 C15H31COOH + Ca(OH)2 -----> (C15H31COOH)2Ca + 2H2O + C15H31COOH
2) tu problemu początek, bo nie wiem, co reaguje dalej, ale obstawiam, że kwas
C15H31COOH + 1,5 CaCO3 -----> 0,5 (C15H31COO)2Ca + CaCO3 + 0,5 (H2OxCO2)

Teraz problemem jest, co jest przesączem, a co odsączono. Wiem, że obie powstałe sole dadzą odczyn zasadowy, ale dla dowodu lepej przeprowadzić hydrolizę. TYLKO KTÓREJ SOLI ???

Problem5 - zad 17.86
Obliczyć, w przybliżeniu ile wody nalezy dodać do 0,25 dm3 10-procentowego octu, abu otrzymać roztwór o stężeniu 6%.
Ogólnie to nalezałoby (chyba) obliczyć masę octu i wody w pierwszym roztworze. Potem przyjać, że octu jest tyle samo w drugim roztworze i obliczyc ile przy danym stęrzeniu będzie tam wody. Powinno być jej tam więcej. Na koniec należałoby obliczyć róznice pomiedzy ilościa wody w pierszym i drugim roztworze. Otrzymany wynik byłby ilością wody, którą trzeba dolać. Problemem jest, że nie potrafię obliczyć ile jest octu. Na pewno prościej byłoby gdyby było tam stęzenie molowe. No ale jest inne... Zastanawiałam się nad ułozeniem równania Clepeyrona dla warunków normalnych, ale nie wiem czy ono nie jest zarezerwowne tylko dla gazów - ???

Sa wakacje, więc nie wiem czy komuś będzie się chciało tu zaglądnącv, Ale z góry DZIĘKI!
Pozdrawiam!



Temat: Biedactwo Bill Gates


"Andrzej Rosa":

| Znaczy się, po wyjeździe za granicę IQ nam spada ;).

Praktyczne IQ? Ano spada. Niekiedy znacznie. Stąd się biorą dowcipy o
emigrantach, czyż nie?


Nie spada.  Da się to zmierzyć w neutralnych kulturowo testach.
Emigranci są pewnie ponadprzeciętnie inteligentni, jeśli już o tym
dyskutujemy.


| A na temat to mam do powiedzenia, że irytuje mnie powszechna akceptacja
| braku znajomości podstaw genetyki, fizyki czy chemii, za to jak ktoś nie
| odróżnia Hefajstosa od Heraklesa a Iliady od Eneidy to już jest jełop i
| nieuk.  I jest absolutnie nieważne, że braki w zrozumieniu genetyki
| powodują jakieś idiotyczne protesty odnośnie genetycznie modyfikowanej
| żywności.

A co jest idiotycznego w protestach przeciwko genetycznie modyfikowanej
żywności?


Argumentacja.  I ogólne przekonanie, że jak się geny selekcjonuje w
probówce to mamy do czynienia z czymś znacząco odmiennym od tzw
naturalnej selekcji.  Nihil novi sub sole, że się tak zasnobuję, a co!
;)


| Nie jest istotne, że braki w rozumieniu fizyki powodują
| jakieś idiotyczne protesty w odniesieniu do energii jądrowej.

A co jest idiotycznego w protestach przeciwko energii jądrowej?


Takoż argumentacja.


| Ważne
| jest nasze *Dziedzictwo Kulturowe* i jakie bajki opowiadali swoim
| dzieciom starożytni Grecy czy rozterki egzystencjalne jakiegoś
| pseudoduńczyka.  No tak, to się przecież samo przez się rozumie.

To się rozumie. Bajki są znacznie ważniejsze od jakiejś wąskiej
specjalistycznej dziedziny nauki.


Jak fizyka jądrowa czy genetyka?  Bez Andersena mógłbyś żyć i nawet nie
zauważyć jego braku, gdyby ktoś wziął i wymazał wszystkie memy w całej
ludzkości.  Bez fizyki jądrowej świat wyglądałby *zupełnie* inaczej.
Pewnie mielibyśmy do tej pory trzecią, a może i czwartą, Wojnę Światową.


| Literatura to tylko literatura.  Jedni ją lubią i jej potrzebują na
| codzień a drugim nie jest potrzebna i IMHO niewiele tracą.  Wiem, bo
| zawsze byłem uzależniony od książek ;).

Język jest zasadniczo najważniejszym instrumentem wymiany i przyswajania
informacji. Bez dobrej znajomości języka genetyki też się nie nauczysz.


Nie ma konieczności czytania powieści żeby się nauczyć języka.  Można
się go nauczyć z publikacji naukowych.  Znałem takich.





Temat: Zadania ze starych arkuszy maturalnych - różne zagadnienia
Dostaliśmy ostatnio od nauczycielki kilka starych arkuszy maturalnych do rozwiązania, jednak niektóre zadania przerastają moje zdolności chemiczne i nie mam pojęcia jak je zrobić.

Zad 1.
Tlenek węgla (II), nazywany popularnie czadem, jest gazem palnym. Zapisz równania reakcji czadu. Oblicz jaka objętość poietrza jest niezbędna do całkowitego spalenia 20 dm3 czadu.

Zad 2.
Podaj 4-5 reguł, które obowiązują przy ustalaniu systematycznej nazwy organicznych związków chemicznych.

Zad 3.
Spalono 0,66 g pewnego węglowodoru. Objętość otrzymanego tlenku węgla (IV) zmierzona w warunkach normalnych wynosiła 1008 cm3 CO2, a masa powstałej wody 1,08 g.
a) Oblicz, jaki był skład procentowy spalonego związku.
b) Podaj wzór empiryczny.

Zad.4
Za pomocą jakich wiązań chemicznych połączone są cząsteczki aminokwasów w aspartamie i taumatynie?

Zad. 5
Wskaz grupę soli, która zawiera tylko sole nieulegające hydrolizie
A. NaCl, CH3COONa, K2CO3
B. K2SO4, LiNO3, CaCl2
C. FeCl3, K2S, KCl
D. NaNO3, K2SO4, Na2CO3

Spośród podanych wyżej soli, wybierz jedną sól, taką któa hydrolizuje zasadowo, i zapisz dla niej cząsteczkowo i jonowo równania reakcji hydrolizy.

Zad. 6
W roztworze kwasu fluorowodorowego znajduje się 0,4 mola jonów H+ i 1,6 mola cząsteczek niezdysocjowanych HF. Ile procent wynosi w tych warunkach stopień dysocjacji tego kwasu??

Zad. 7
Wodny roztwór amoniaku oraz wodny roztwór kwasu octowego słabo przewodzą prąd elektryczny. Po zmieszaniu obu roztworów otrzymano roztwór, którego przewodnictwo elektryczne było bardzo wysokie.

Wyjaśnij to zjawisko słownie i napisz odpowiednie równanie reakcji chemicznej.

Zad.8
W wyniku spalenia 3,6 g alkanu X otrzymano 5,6 dm3 CO2 (war. normalne) i wodę. Jaki alkan został spalony, jeżeli wiadomo, że węglowodór ten zbudowany jest z prostego łańcucha węglowego i jego długość nie przekracza 7 atomów węgla ?? Podaj jesgo wzór półstrukturalny i nazwę.

Zad.9
JAkie zagrożenie istnieje w przypadku przebywania w atmosferze metanolu lub pracy z tą substancją??

Zad.10
Wyjaśnij w 3-4 zdaniach czym można wyjaśnić wysoką wartość NDS dla etanolu oraz jakie dodatkowe zagrożenie powoduje jego spożywanie.



Temat: (chemia roztworów wodnych) dysocjacja, stopień dysocjacji
witam,

czy ktoś byłby tak miły i wytłumaczył mi, jak liczy się stężenie jonów wodorowych mając podany stopień dysocjacji (pierwszy i drugi) oraz stężenie molowe? zadanie brzmi tak:

obliczyć: a) stężenie jonów wodorowych, b) stężenie jonów weglanowych w 0,1 molowym roztworze H2CO3 (alfa1=0,2%, alfa2=0,05%). Wynik podać z dokładnością do czterech cyfr znaczących.

zadanie jest z pazdry- 9.41.

liczyłam ze wzoru na alfę czyli C zdys. do C zero i tu wstawiałam 0,1.

H2CO3 dysocjuje dwustopniowo: H2CO3---> H(+) + HCO3(-)
HCO3(-)--->H(+) + CO3(2-)

czyli stężenie jonów wodorowych powinno uwzględniać dwa stopnie. jak dodam pierwszy i drugi wychodzi 0,00025, w odpowiedzi jest 0.0002, czyli 2,001 do 10(-4).

stężenie jonów węglanowych- wychodzi mi jakaś bzdura, która ma się nijak do odpowiedzi.

zadanie 9.42 też brzmi zagadkowo, bo jest związane z poprzednim.

i jeszcze pytanie do tematu dysocjacji. chciałabym zebrac do kupy co dysocjuje, co nie, co rozpisujemy a co nie. z moich informacji wynika, że:
- nie rozpisujemy osadów
gazów
słabych zasad.
- mocne zasady zapisujemy w postaci zdysocjowanej jeśli są substratami, a jako produkt czasami. co znaczy czasami? w jakich sytuacjach?
- słabych zasad nie rozpisujemy w postaci zdysocjowanej jeśli są substratami, jako produkt czasami rozpisujemy. i tu znowu-co znaczy czasami?
- dysocjują kwasy,zasady, sole (mocnych kwasów i mocnych zasad-nie, i tych nie rozpisujemy, tak?)

no i dlaczego zwykle pomija się kolejne stopnie dysocjacji kwasu??

uff..to by było na tyle i jeśli ktoś będzie w stanie rozwinąć temat tajemniczego "czasami" to byłoby wspaniale. pozdrawiam serdecznie!



Temat: Wywabianie plam


| mineralne zagęszczone czymś równie "mineralnym"...
| Smary samochodowe to nie są według mnie tłuszcze w sensie "lipidy" :-)

Hm, cos mi sie obilo o uszy ze zageszczone to te oleje sa .. mydlem.
Moze nie takim zwyczajnym, ale jednak opartym o kwasy tluszczowe.


No ale wciąż kwasy tłuszczowe to nie to samo co tłuszcze, tak?
Tyle przynajmniej pamiętam z chemii organicznej z liceum.
Tłuszcze to były jakieś estry zdaje się, czyli związki kwasów
z alkoholami... Mydła natomiast to sole, czyli związki kwasów
z zasadami. A smary to oleje mineralne, czyli węglowodory...
Są śliskie i pewnie można potocznie je nazwać "tłuste" ale
tłuszczami chyba nie są per se... No chyba że się mylę i to wsio rawno.


A detergenty to sobie chyba radza ogolnie z "olejowatoscia",
niekoniecznie pochodzenia roslinnego ..


Tu niestety wymiękam... :-) Ale ten Ludwik to musi być niezła
trucizna, bo jest dobry "na wszystko" ;-) Krawaty wiąże i usuwa ciąże...


| Bardzo dobra rada... ;-) Ale czasem w ubranku wyjściowym przytrafi
| się nam okazja do pogrzebania przy autku (np. kapeć na drodze)
| a nie każdy ma ze sobą komplecik odzieży roboczej na przebranie się ;-)

Tu dobre sa samochody francuskie. kolo pod podloga, narazone na
na caly kurz drogowy, i nie ma zadnych dylematow  wyciagamy fartuch,
rekawice, dopiero robimy :-)


:-) A ktoś w ogóle francuskie auta kupuje jeszcze? ;-))
Swoją drogą ciekawy jest fakt, że tychże nie widuje się
praktycznie wcale na rynku amerykańskim... niemieckie oczywiście są,
angielskie są, nawet włoskie się zdarzają, a francuskich nie ma.
To pewnie przez niechęć Francuzów do tłumaczenia instrukcji obsługi
na język angielski ;-)) Ale to już wybitnie NTG więc lepiej cicho sza....





Temat: [26.4]Tatuaż zblednie wraz z miłością
Masz zamiar zrobić sobie tatuaż z imieniem ukochanej osoby? Wstrzymaj się do następnego roku - podpowiadają naukowcy na łamach nowego "New Scientist". Wtedy na rynek mają bowiem wejść nowe barwniki do tatuażu - bezpieczniejsze dla zdrowia oraz dużo łatwiejsze do usunięcia w przypadku miłosnej porażki.

Większość krajów nie posiada żadnych regulacji dotyczących składu barwników używanych podczas robienia tatuaży na ciele. Można w nich więc znaleźć np. metale ciężkie i toksyczne związki chemiczne - czerń węglową (rodzaj sadzy), sole metali lub składniki obecne w lakierach samochodowych. To wszystko może zaś przedostać się do naszego układu chłonnego - ostrzegają lekarze.

Już niedługo tatuaż ma stać się dużo bezpieczniejszy dla organizmu - czytamy w "New Scientist". Jedna z amerykańskich firm zapowiedziała bowiem, że wprowadzi do sprzedaży nową "generację" barwników do tatuażu.

Barwniki te są wykorzystywane w przemyśle już od kilku lat - w produkcji kosmetyków, żywności i leków. Nie używano ich do wykonywania tatuaży, gdyż były zbyt nietrwałe - okazało się, że organizm ludzki bardzo łatwo je wchłaniał.

Problem ten rozwiązał ostatnio naukowiec z bostońskiego Massachussets General Hospital, Rox Anderson. Znalazł sposób na "zamknięcie" barwnika w ochronnych polimerowych mikrokapsułkach o średnicy 1-3 mikrometra. Takie rozmiary pozwalają na odpowiednie umieszczenie barwnika w komórkach skóry, a wykonany przy ich użyciu tatuaż jest widoczny i trwały.

Trwałość nie jest jednak zaletą, jeśli zmienił się obiekt naszych uczuć, którego imię wcześniej uwieczniliśmy na własnej skórze.

W takich przypadkach nowe barwniki idealnie się sprawdzają. Można je bowiem usunąć podczas jednego zabiegu laserowego. Laser powoduje, że rozpada się kapsułka chroniąca barwnik, komórki skóry absorbują uwolniony barwnik, a cały tatuaż szybko blednie.

Obecnie stosowane barwniki sprawiają, że tylko połowę z wykonanych nimi tatuaży można całkowicie usunąć. Pozostałe znikają dopiero po serii kilku lub kilkunastu laserowych zabiegów. (reb)
gazeta



Temat: Szkoła na wesoło
W mojej szkole stworzyliśmy kabaret. Tematy przynosiło samo życie a teksty pisaliśmy sami.Może i u Was jest podobnie albo przynajmniej macie jakieś humorystyczne wierszyki odzwierciedlające zycie szkolne. Podzielcie się nimi. Ja na początek przedstawię Wam dwa teksty.
Cała klasa tak się bała...by zrozumieć, głowa mała
gdy pewnego dnia we czwartek, przygotować kilka kartek
powtórzenia materiału-z optyki, trudnego działu,
pisać mieliśmy kartkówkę.
By to zrobić trza mieć główkę i oleju pewien poziom.
Pot się z czoła leje ciurkiem,pały w oczach stoją sznurkiem.
Myślę,że aż boli głowa...ciało się pod ławkę chowa.
Aż tu nagle...jak spod ziemi... w głowie błysk...
w niewiedzy ciemni jakaś myśl się zapaliła
ale...zbyt się słabo tliła...potem nic...ciemna mogiła.
Nic z myślenia mi nie wyszło,złudne szczęście zaraz prysło.
Zerknąć chciałem do sąsiada, a wzrok belfra: No! Nie nada!
Sam zostałem z pustką w głowie, no i co ja w domu powiem,
że znów pała,że znów minus, i znów wyrzut: I co synuś?!
A nic- rzeknę! Sprawy nie ma!!!A kartkówka???
S e n.... i ..... ś c i e m a!!!!

I jeszcze drugi tekst:
_________________

Jest poniedziałek, dziewiąta rano, na drugiej lekcji chemię nam dano.
By każdy uczeń wiedział nie mało co to CO2 no i H2O.
Woda kwas solny...kwas solny woda
spamiętać trzeba co do czego dodać.
Pani mówiła:"chemiku młody
wlewaj po trochę ale kwas do wody"( a może odwrotnie).
Tlenki, zasady, kwasy i sole
nie wiem już który z tych związków wolę.
Jak je otrzymać i jak rozłożyć?
Kiedy to pojmę? Czy zdążę dożyć?
Mam jednak małą nadzieję cichą
choć wiedza z chemii to podłe licho,
że w w wyższej klasie już po wakacjach
będę coś wiedział....o tych reakcjach.

Czekam na Wasze humorystyczne teksty "Z życia szkolnego wzięte"



Temat: Zmniejszenie ilości fosforanów w wodzie kranowej
Jedyna skuteczna i uniwersalna metoda obniżania stężenia fosforanów to... podmiana. Niestety w tym przypadku skuteczna nie będzie, to oczywiste. Co w takim razie robić?

Chemia albo biologia...

Z teoretycznie możliwych sposobów chemicznych są dwa:
1. jonity (a konkretniej anionity) - nie ma na tyle selektywnych, by usunęły 1 ppm fosforanów nie ruszając innych anionów, więc na koniec dostaniemy wodę zdemineralizowaną (z grubsza taką jak po RO) - jeśli to nie jest celem zabiegów, a tylko fosforany - metoda odpada.
2. w ściekach stosuje się do wiązania fosforanów dodatek soli glinu, Al(III) lub żelaza, Fe(III). Sole glinu stosuje się też w stacjach uzdatniania wody. Zachodzą dość skomplikowane i długotrwałe procesy koagulacji osadów wodorotlenków, które wiążą fosforany. Proces jest odwracalny, zwłaszcza przy niskim pH, więc wymaga wydajnej filtracji mechanicznej w celu usunięcia osadów. Tak czy inaczej, w akwarystyce zdecydowanie nie polecam, choć słyszałem, że niektórzy próbują z FeCl3. Zdaje się, że Sera produkuje coś o nazwie Phosvec, które działa właśnie na tej zasadzie. Nie należy jednak tego umieszczać w akwarium - lepiej preparować wodę do podmian. Nie jest to chyba najtańsza inwestycja, a do tego nieregenerowalna.

A biologia?
1. Szybko rosnące rośliny o dużym zapotrzebowaniu na fosfor - tu trzeba zatrudnić do roboty wujka Gógla. Dobrym rozwiązaniem może być też filtr hydroponiczny.
2. Denitryfikacja, a właściwie mogąca następować po niej defosfatacja. W pierwszej strefie filtra zachodzi zużycie tlenu, w drugiej (anaerobowej) rozkład azotanów i zwiększenie stężenia fosforanów, w kolejnej (aerobowej - silnie napowietrzanej) pochłanianie fosforanów przez bakterie (gł. Acinetobacter). Całość wymaga dobrego zaopatrzenia w węgiel organiczny i częściowego usuwania osadu bakteryjnego. Jeszcze nie spotkałem się z opisem takiego układu dla potrzeb akwarystyki, ale w oczyszczalniach ścieków działa od lat.

Na koniec jeszcze coś trochę poza tematem.
Normy jakości wody pitnej kiedyś dopuszczały 5mg P2O5, czyli 2ppm fosforu w wodzie pitnej. Obecnie żądany poziom fosforu w ogóle nie jest określony. Nie przesadzaj zatem z toksycznością. Glony - to jest problem, ale rybki od tego raczej nie zdechną.
Gucio, skąd masz wodę? Jeśli to własne ujęcie, obecność fosforanów może świadczyć np. o nieszczelnym szambie. Jeśli wodociąg, cóż, po prostu woda kiepska. Doradzam wykonanie testów na azotany w tej wodzie, o ile jeszcze tego nie zrobiłeś.
Pozdrawiam

PS. Jaro, z podanego linku wynika, że Zoolek zaniża wynik fosforanów. Ładne mi uspokojenie...



Temat: Środki antykoncepcyjne - szkodzą zdrowiu czy nie?
Cholera chciałem jeszcze troche poczekać, ale mnie przekonaliście:

Załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej

Załącznik nr 1
Część I
Wykaz czynników rakotwórczych dla ludzi
A. Substancje chemiczne i mieszaniny

Lp.
Numer CAS*)
Nazwa

1

Aflatoksyny:

1162-65-8
Aflatoksyna B1

7220-81-7
Aflatoksyna B2

1165-39-5
Aflatoksyna G1

7241-98-7
Aflatoksyna G2

2
92-67-1
4-aminobifenyl (i jego sole)

3
-----------
Arsen i związki arsenu

4
446-86-6
Azatiopryna (Azathioprine)

5
1332-21-4
Azbest (aktynolit, amozyt, antofilit, chryzotyl, krokidolit, tremolit)

6
71-43-2
Benzen

7
92-87-5
Benzydyna (i jej sole)

8
542-88-1 i 107-30-2
bis(chlorometylowy) eter i techniczny eter chlorodimetylowy

9
-----------
Beryl i związki berylu

10
55-98-1
Busulfan (Busulfan)

11
305-03-3
Chlorambucyl (Chlorambucil)

12
49-40-31
Chlornafazyna (Chlornaphazine)

13
-----------
Chromu sześciowartościowego związki (chromiany, dichromiany i tritlenek chromu)

14
50-18-0
Cyklofosfamid (Cyclophosphamide)

15
79217-60-0
Cyklosporyna (Cyclosporine)

16
56-53-1
Dietylstylbestrol (Diethylstilbestrol)

17
-----------
Doustne środki antykoncepcyjne stosowane w terapii sekwencyjnej

18
-----------
Doustne złożone środki antykoncepcyjne

19
-----------
Estrogenami terapia substytucyjna

20
-----------
Estrogeny niesterydowe

21
-----------
Estrogeny sterydowe
22
75-21-8
Etylenu tlenek

23
505-60-2
Iperyt (2,2'-dichlorodietylowy siarczek)

24
-----------
Kadm i jego związki

25
-----------
Leki złożone, przeciwbólowe zawierające fenacetynę

26
148-82-3
Melfalan (Melphalan)

27
298-81-7
Metoksalen (Methoxsalen) z jednoczesnym naświetlaniem promieniowaniem nadfioletowym

28
7644-93-9
Mgły kwasu siarkowego

29
-----------
MOPP (Mechloretamina, Vinkrystyna, Prokarbazyna, Prednizolon i inne chemioterapie złożone zawierające związki alkilujące)

30
91-59-9
2-naftyloamina (i jej sole)

31
-----------
Niklu sole (głównie tlenki i siarczki niklu występujące w procesie rafinacji niklu, ale także inne sole niklu)

32
92-93-3
4-nitrobifenyl

33
68308-34-9
Oleje łupkowe

34
8012-95-1
Oleje mineralne nierafinowane lub słabo rafinowane

35
65996-93-2
Paki węglowe

36
-----------
Sadze kominowe i inne, z wyjątkiem sadz technicznych

37
8007-45-2
Smoły węglowe

38
14807-96-6
Talk zawierający włókna azbestowe

39
52-24-4
Tiotepa (Thiotepa)

40
299-75-2
Treosulfan (Treosulphane)

41
95-01-4
Winylu chlorek

O zakrzepach żył do mózgu i płuc (często kończy się to śmiercią ) chyba każdy słyszał, więc nie trzeba powtarzać



Temat: Zmniejszenie ilości fosforanów w wodzie kranowej
Dodane: Gucio napiszę Ci dokładnie już jutro. Na razie zacznij zbierać butle na wodę (1L lub 2,5L lub 5L co będziesz miał).

Jest - butle 1l, 1,5l, 2l i 2,5l przygotowane. (Na przywatce sylwestrowej wzbudziłem zdziwienie i zaniepokojenie gdy zabierałem do samochodu różne puste butelki po napojach......, ale cooo tam - mam nadzieję, że się opłaci )))

Do tego dwa wiaderka po 10l każde (przygotowuję w nich wodę do podmian).

Szczęśliwego Nowego ROKUUUUU....

[ Dodano: 1 Styczeń 09, 11:23 ]
Być może to efekt sylwestra i noworoczny niż intelektualny, ale kolejny (chyba piąty) raz czytam post EyeQueue, i mimo, że rozumiem każde słowo z osobna, złączone w zdania stają się dla mnie nie w pełni zrozumiałe ;(

Wiem, że jest to najprostsze z możliwych formułowanie zdań, ale chemia nie była nigdy moją pasją (choć nogą nigdy nie byłem).

stosowanie tych środków, to walka ze skutkiem, nie przyczyną, i to jest mój największy do nich zarzut.

Niestety nie mam wpływu na jakość wody w kranie.

Ja na miejscu Gucia wybrał bym nawożenie

Tak robię cały czas - (tak jak napisałeś w poście o glonach) - nie zaprzestałem nawożenia, obserwuję rośliny i nawożę. Roślin mam sporo - zielone akwarium.
Niestety nie dodam typowych roślin szybkorosnących z kilku powodów - nie mam dla nich miejsca, nie podobają mi się, nie chcę ich ciągle przycinać.

No i od tego miejsca się zaczęło ;(

Wracając do chemii fosforożernej, to działa, jak już pisałem. Nie wiąże jednak fosforanów nieodwracalnie, wbrew reklamie producentów, zwłaszcza jeśli dojdzie do obniżenia pH. Te środki zawierają sole Al lub Fe(III), które w wodzie hydrolizują, tworząc Al(OH)3 lub Fe(OH)3 (bardzo słabo rozpuszczalne). Powstający osad podczas koagulacji (łączenia w większe cząstki) ma zdolność wiązania jonów fosforanowych (tzw. współstrącanie), jednak nie tworzą się typowe, trwałe połączenia chemiczne. W przypadku preparatów na złożach pozostaje problem immobilizacji (unieruchomienia) tych soli glinu lub żelaza, ale to akurat chemicy potrafią. Jest jednak jeden warunek. Sole nie mogą zhydrolizować przed umieszczeniem w wodzie, bo przestaną działać (warunkiem działania jest strącanie osadów, a nie ich sama obecność). Osiągnąć to można jedynie przez silne zakwaszenie preparatu - wtedy jest mniej jonów OH- i wodorotlenki się nie strącają. Być może zauważyłeś uwagę, że preparaty te nie mogą być stosowane przy niskim KH. To właśnie z powodu obecności kwasów. Przy niskim KH w wyniku zastosowania preparatu mogłoby dojść do gwałtownego spadku pH i w konsekwencji zysk (usunięcie fosforanów) byłby niewspółmierny do strat (rozregulowanie zbiornika, a może nawet straty w obsadzie).

Tak, zrozumiałem powyższe na tyle, na ile moja percepcja (szczególnie dzisiejsza) pozwala i moje pytanie brzmi:
Jeśli zastosuję "chemię fosforożerną" w wodzie do podmiany, doleję preparat zbijający fosforany (zakupione przeze mnie-odnalezione przez Ciebie-są w płynie) i podmieniając wodę będę unikał powstałego luźnego osadu (konsystencja rozumiem luźniejsza od mułu) to nic złego stać się nie powinno i środki zadziałają prawidłowo, bez znaczenia jakie jest KH i kombinowania przy nim???

Zakładam, że KH w mojej wodzie nie odbiega znacząco od normy.
Przy pH 7,1 - 7,2 (niestety też testy zoolek)



Temat: Ujemne pH


| Co to jest pH. (definicja) Jest to ujemny logarytm z aktywnosci jonow
| wodorowych w roztworze. czyli:
| pH = - log (aH(+))
| czyli jesli sobie wyobrazisz ze aktywnosc jest wieksza od 1 to
logarytm z
| aktywnosci bedzie dodatni. Pomnozony przez minus 1 bedzie ujemny np:
| pH = 1 dla aH(+) = 0,1
| pH= 0 dla aH(+) = 1
| pH=-1 dla aH(+) = 10

| Nie jest powiedziane ze pH jest skala o poczatku 1 i koncu w 14.
| Obliczenie aktywniosci jest dosc klopotliwe, wiec czasami stosuje sie
| bardziej praktyczne znaczenie pH, co zostalo przedstawione jakies 5
postow
| wczesnoiej. Z aktywnoscia H(+) w wodzie wynoszaca 10 sie jeszcze nie
| spotkalem, ale juz np. 1,5 powinno byc osiagalne w roztworach mocnych
kwasow
| (pH = -0,17).

BARDZO ALE TO BARDZO I NAWET SUPERBARDZO NIE LUBIE OSOB KTORE IMPUTUJA MI ZE
TO CO PISZE JEST BZDURA, BREDNIA CZY CZYMKOLWIEK W TYM STYLU. - Chowaj sie
facet!
Jak sie przyznalem na samym poczatku moja definicja aktywnosci jest troche
uproszczona (nie powolywalem sie nawet na wspolczynniki aktywnosci) ale
przedstawia sens aktywnosci jako takiej (czyli efektywnego stezenia
substancji). Tak aktywnosc definiuje sie przez stezenie wzorem
aH(+)=[H(+)]*fH(+)
f -wspolczynnik aktywnosci wynikajacy albo z  prawa Debeya-Hu"ckla albo z
obliczen eksperymentalnych np wg. r. Gibsa-Duhema


Wzor Debye'a-Huckla ma ograniczone zastosowanie , nie mozemy go zastosowac dla
roztworow stezonych. Dokladniejszy wzor(i zgodny z danymi eksperymentalnymi)
podaje Debye-Huckel-Bronsted. Oczywiscie jest to zaleznosc dla elektrolitow
mozcnych. Dla stezonych roztworow mocnych kwasow i zasad nie mozemy w zasadzie
teoretycznie wyznaczyc wspolczynnikow aktywnosci. Oddzialywania miedzy jonami
H+ sa tak duze ze nie funkcjonuje tutaj zadna dobra teoria opisujaca te
oddzialywania na gruncie ktorej moglibysmy teoretycznie wyznaczyc wsp.
aktywnosci (przynajmniej ja nie slyszalem o takiej teorii). Dlatego tez m.in.
niedawno wprowadzono nowa definicje pH , jako odczyt z pH-metru.I tu zgoda , pH
moze byc mniejsze od zera , tyle tylko ze nie da sie tego obliczyc. !!!!
Wracajac do mocnych elektrolitow , juz np. dla stezenia NaCl 4M wspolczynnik
aktywnosci wynosi 1.25 , a sa sole dla ktorych ten wspolczynnik (scislej sredni
wspolczynnik aktywnosci) wynosi ponad 2 i wiecej.

Dla roztworow 15 molarnego kwasu solnego


Szczerze mowiac nie slyszalem o az tak mocnym (stezenie ) kwasie . Stezony kwas
solny jest 12 molowy.
mimo stopnia dysocjacji mniejszego


od 100% i wspolczynnika aktywnosci znacznie mniejszego od 1 minmo wszystko
aktywnosc jonow wodorowych (obliczona) moze wyniesc powyzej jeden. A co za
tym idzie pH bedzie ujemne i moze wyniesc np. -0,17 oczywiscie pH nie
wyniesie az -1,2 bo aktywnosc jest zawsze mniejsza od stezenia.


Jeszcze raz z niecierpliwoscia oczekuje przytoczenia obliczen w wyniku ktorych
otrzymano pH=-0.17, wraz z podaniem sposobu obliczenia wspolczynnika aktywnosci
jonu wodorowego w roztworze powiedzmy 10 molowym HCl, ewentualnie dane
literaturowe podajace wartosc tego wspolczynnika. Ten wynik mnie bardzo
intryguje. Mam nadzieje ze Pan to sam obliczyl , a nie odczytal z pH-metru.



bezczelnych sformuowan szczegolnie gdy nie wie Pan o czym Pan na dobra
sprawe pisze.
Polecam przy okazji lekture z dziedziny Chemi Fizycznej (bardziej niz
Analitycznej) o aktywnosci.


Panu rowniez polecam. Hulanicki ,, Reakcje kwasow i zasad w chemii
analitycznej'', lub Cwiczenia rachunkowe z chemii analitycznej'' Galusa oraz
Chemie fizyczna (praca zbiorowa - Basinski, Bielanski itd. ) , ew. Brdicka-
Chemia fizyczna lub Pigon , Roziewicz.

Pozdrawiam i czekam z niecierpliwoscia na Panskie obliczenia.


| | | | Czy ktoś mi to może wytłumaczyć?
| | Tzn. to ujemne pH.
| | Nie kapuję tego ani trochę !

| | Thanks!

| | --
| | Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl





Temat: Wygląd Ufoków


| Alez oni nas stworzyli 'na obraz swoj i podobienstwo swoje' czy jakos tak;)

Naprawde w to wierzysz czy se jaja robisz?


Przeczytaj zdanie nizej:)


| A tak serio i bezstronnie, niech maja jakas planete,
Jakąś planetę - co ty jak im dajesz to daj jakąś blisko nas
żeby niemieli zadaleko aby nasz odwiedzać. Najlepiej w tym samym układzie
słonecznym np Mars lub lepiej Planetę X.


Czy Twoim zdaniem czlowiek za powiedzmy milion lat (jesli nie skonczy
wczesniej na prazynce - o czym pisalem w innym liscie) bedzie w stanie odbyc
podroz do innej galaktyki?


Przy takiej małej odległości lepiej będzie wytłumaczyć powstanie życia.


Czemu?


Ano w tym układzie były takie warunki
i życie właśnie tu wybuchło. Dlatego przybysze są tak podobni.


Tj. panspermia czy 'stworzenie na obraz...'? A ze byly blisko to na obu
zycie? No dobra, moze byc. Nawiazmy moze do mitologii (?) sumeryjskiej i ich
12 cial niebieskich ('The 12th planet' - Zacharia Sitchin). Dwunasta planeta
(ciala niebieskie w Ukladzie Slonecznym liczono razem, pierwsze Slonce-
Apsu, pozniej Merkury - Mumu, Wenus - Lahamu, Ziemia - Ti, Ksiezyc - Kingu,
MArs - Lamu, Jowisz - Kishar, Saturn - Anshar, Uran - Anu, Neptun - Ea,
Pluton - Gega) mial byc Marduk (Tiamat) - czas obiegu dookola Slonca - 3600
lat, bardzo eliptyczna orbita. (Arnold Mostowicz - 'O tych co z kosmosu' tom
II, rozdz. V) I to ponoc z niej mieli przybyc 'bogowie'. Wlasciwie to czemu
nie? Zalozmy, ze zycie tam zaczelo sie wczesniej niz na Ziemii lub ze
szybciej sie rozwijalo (zauwazmy, ze u nas era dinozaurow dosc duzo czasu
zezarla, a nie dala wyzszej inteligencji) - i juz mamy kosmitow w wczesnej
fazie rozwoju ludzkosci.


Woda warunkuje istnienie życia tylko na naszej planecie, skąd masz pewność że
tak było na innych.


Hmmm, moze z jej specyficznych parametrow? Najwieksza gestosc (war.
normalne) przy 4C, a zamarza przy 0C, tj. najmniejsza gestosc ma w wyzszej
temperaturze niz zamarza, dosc wysokie cieplo wlasciwe, specyficzna
polaryzacja - dobry rozpuszczalnik, charakterystyczny sposob przebiegu
reakcji z kwasami i zasadami (znajdz drugi taki zwiazek!), stosunkowo ciezko
sie ja rozklada (chyba w czasie rewolucji francuskiej sie udalo). Mam
wakacje i nie chce mi sie myslec, ale odsylam do ksiazek z chemii i biologii
ze szkoly sredniej (nie tylko chemia organiczna - bo mozna sie przyczepic,
wogole jakie reakcje zachodza tylko z jej udzialem) oraz z fizyki do szkoly
podstawowej i pomysl co z tego wynika. To, ze my jestesmy zbudowani z
glownie wegla nie zmienia charakteru pozostalych reakcji, jesli wegiel
zastapic pierwiastkiem z tej samej grupy (krzem) to beda przebiegaly one
prawie tak samo (w kazdym razie ten sam mechanizm przebiegu).


I czemu zakładasz że gdy powstawało życie (łączenie
aminokwasów) na ziemi była woda.


Akurat teoria o laczeniu aminokwasow i reszty mi za bardzo nie pasuje -
rachunek prawdopodobienstwa jako tako znam i nie wiem jak do licha sie
stalo, ze mamy tylko lewoskretne DNA (no sorry, penicylina i jakies tam inne
grzybki maja prawoskretne). W tej teorii zbyt duzo przypadku.


Wody we wszechświecie występuje bardzo mało aż dziwi że na
Ziemi jest jej tyle.


Pierwiastkow o l.a. powyzej (nie pamietam, zalozmy) 20 we wszechswiecie
wystepuje bardzo malo (~75% to wodor, ~24% hel AFAIR) az dziwi ze na Ziemii
jest ich az tyle.


No kto wymieniplanetę pokrytą morzami i oceanemi oprucz Ziemi. Woda w tęperaturze
poniżej zera ma zupełnie inne właściwości.


Zgadzam sie, ze do czystej wody mamy dosc waski zakres, w ktorym zachowuje
swoje wlasciwosci. Tylko ze woda nie musi byc czysta - dodasz soli i juz w
0C nie zamarznie.


Zakładasz istnienie roślin rosnących w piachu, - trudno by im się było rosiewać,
jak by pobierały energię z piachu.



wode i sole mineralne, ktore raczej zrodlem energii nie beda.


Dla mnie dziwne jest to że wogóle człowiek przetrwał w takiej formie.
Sposub odrzywiania - ma największy wpłym na uzępienie.


Bo mial troszke bardziej specjalizowany mozg, bo jesli wymieniac
niedociagniecia, ktore mogly zawazyc na przetrwaniu gatunku, to owszem, jest
tego wiele - slaby wzrok, male pole widzenia, slaby sluch, wolny, brak
jakiejkolwiek ochrony przed atakiem (tylko slabe zeby i paznokcie) i zimnem.
No wlasnie, przeciez to futerko to zaczelo zanikac, jak mogl je przejac od
innego wlasciciela (zreszta dla mnie nadal niejasne jest jak, przeciez
swiadomosc goraca nie wplynie na zmiane DNA w kierunku lysienia organizmu -
panie Darwin, co pan na to?).


Czy wisz że homo
sapiens kiedyś żywił się padliną?


Nie wiedzialem.





Temat: Antybiotyki i alergie... czyli koniec mitu antybiotykologii
Istnieją mocne przesłanki za tym, że wprowadzanie terapii
antybiotykowych na szeroką skalę spowodowało zachwianie równowagi
biologicznej organizmu.

Antybiotyki podawano stanowczo zbyt często i pochopnie, czyli mówiąc
inaczej wytaczano działa na muchy.

Konsekwencją tego postępowania w ostatnich dziesięcioleciach jest
wzrastająca liczba chorych na przeróżnego rodzaju alergie.

Organizm, ogłupiony przez substancje chemiczne, które wprowadzane do
organizmu skutecznie blokowały, bądź rozstrajały naturalne reakcje
obronne, broni się teraz przed tym, przed czym kiedyś w ogóle nie
wykazywał reakcji. I nazywa się to teraz alergią.

Tak zrodziły się alergie: organizm broni się już przed wszystkim: każdą
substancję traktuje jako potencjalnie niebezpieczną i rodzi reakcje
alergiczne.

Można zaryzykować stwierdzenie, że alergie zawdzięczamy postępowi
medycyny konwencjonalnej. Za pomocą sztucznych środków chemicznych
organizm ludzki został rozregulowany i teraz już sam nie wie, przed czym
się ma bronić, a przed czym nie.

Podejście medycyny konwencjonalnej cechuje "sztuczność" - sztucznie
poprawia się funkcjonowanie organizmu oddziałując miejscowo na lokalne
stany zapalne.

Praktycznie naturalna ochrona bakteryjna organizmu jest eliminowana
każdą kuracją antybiotykową. Przynosi to skutki dwojakie: faktycznie
eliminuje zagrożenie bakteryjne lokalnie (np. działając na określone
szczepy bakterii pałeczkowych tlenowych gram(-), czy gram(+) i innych.

Niestety - bakterie potrafią też bronić się przed antybiotykami.
Wzrasta liczba np. zakażeń szpitalnych mimo stosowania wielu różnych
rodzajów antybiotyków.

Ale wróćmy jednak do tematu zasadniczego: stosowanie antybiotyków
zrodziło alergie. Alergie na wszystko: sierść, kurz, pyłki traw, owoce,
warzywa, mąkę, czekoladę...

Te konsekwencje rozstrajania organizmu pójdą dalej: obecnie często
stosuje się bardzo silne antybiotyki, które wprawdzie wykazują jakieś
działanie przeciwko szczepom bakterii, niemniej jednak ich uboczne
działanie jest o wiele bardziej niebezpieczne.

Często, dokonując testów klinicznych działania antybiotyków na określone
szczepy bakterii, zapomina się niejako, że te substancje będą inaczej
działały w środowisku organizmu ludzkiego.
Co ciekawe, mogą działać zupełnie inaczej, niż wykazują testy :)
A więc niejako wartość takich testów spada do zera, takie testy są nic
nie warte.

Kolejną sprawą jest wprowadzanie leków na siłę - stosowanie ich tam,
gdzie nawet nie wie się, jakie mogą rodzić skutki. Afera z VIOXX'em,
który został wycofany z rynku, bo "testy nie wykazały, że może być
szkodliwy, a jednak szkodliwy jest" jasno pokazuje wartość takich testów.

Obecnie organizm człowieka jest traktowany przez medycynę konwencjonalną
jako worek z substancjami chemicznymi, które nie są ze sobą wzajemnie
powiązane. Wrzuca się więc do tego worka przeróżne substancje, kwasy
organiczne modyfikowane, zasady, sole oraz inne skomplikowane i złożone
związki chemiczne.

Skuteczność terapii antybiotykowych również znacząco spada: szczepy
bakterii wykształciły już odpowiednie mechanizmy obronne, praktycznie
antybiotyki stosowane jeszcze kilkanaście lat temu wykazują prawie
zerowe działanie, natomiast nowe antybiotyki, które się wprowadza - ich
działanie jest praktycznie nieznane.

Sytuacja jest dość ciekawa, gdyż po początkowym "zachłyśnięciu" się
skutecznością antybiotyków okazało się, że:

- ich skuteczność nie jest wysoka, sięga góra 20% - 25%, przy czym nie
eliminuje się w tym efektu placebo, rzeczywista skuteczność może być o
wiele mniejsza

- bakterie wykazują coraz większą odporność na antybiotyki, gdyż
antybiotyki nie tyle "niszczą je", ale są bezpośrednią przyczyną
mutacji, która owe bakterie na te antybiotyki uodparnia

- stosowanie antybiotyków i innych substancji chemicznych spowodowało
potężny wzrost "zachorowań" na alergie. Po prostu organizm, "karmiony"
substancjami chemicznymi wytwarzanymi sztucznie, utracił możliwość
samoregulacji i wykazuje reakcje obronne nawet na niewinne pyłki traw,
czy np. roztocza żyjące w każdym domu.

Tak więc konwencjonalna medycyna daje tu mocno ciała.

A teraz szanowne scepy, proszę zabrać się do OBRONY skuteczności
antybiotyków.





Temat: Kilka pytan od poczatkujacego
Charin, widzę, że jesteś bardziej początkujący niż myślałem. Jednej recepty na start akwarium nie ma. Spróbuję Ci jednak podać kilka wskazówek, które pomogą.

Dwie świetlówki to za mało na akwarium holenderskie. Aby nie było niejasności, akwarium holenderskie, aby tak się nazywało musi spełniać określone warunki. Tu masz przykład:


Nie każde akwarium z roślinami to akwarium holenderskie, chociaż wielu by tak chciało.

Co do świetlówek, to aby uzyskać efekty jak powyżej musiałbyś dodać sporo światła. Obecne oświetlenie pozwoli Ci na założenie tzw. mcharium (opcja szukaj wyjaśni więcej), lub akwarium z roślinami cieniolubnymi (mikrozoria, anubiasy, nurzańce, żabienice - więcej wiadomości poda baza roślin, link na górze strony)
Cena świetlówek nie powinna być wygórowana. Jeśli w Leroy Merlin/ Castoramie/ Obi znajdziesz je w przedziale 11-13zł, to nie zostaniesz oszukany. Mówię o cenie za jedną sztukę Osram Lumilux 18W 865.

Zakładnie powinno - mniej więcej - przebiegać następująco:
1. Wyczyszczenie akwarium bez użycia chemii (wypłukać dobrze)
2. Ustawić na szafce, wypoziomować
3. Substrat: dla przykładu użyję MHK Aquagrunt - wymieszaj połowę żwirku z Aquagruntem i ułóż równą warstwę na dnie akwarium (jakieś 3cm). Możesz dodać pałeczki nawozowe na tą warstwę. Następnie resztę żwiru wsyp i uformuj tak, aby warstwa podłoża miała 8cm z tyłu i 5cm z przodu akwarium.
4. Zwilż żwir, aby kleił się sam do siebie. Możesz przystąpić do układania dekoracji - korzeni i kamieni.
5. Sadzenie roślin- zacznij od niskich z przodu zbiornika i przesuwaj się do tyłu. Łodygowe powinny mieć taką samą długość, a jeśli obwiązujesz korzenie mchem, to miej spryskiwacz z wodą pod ręką - mech nie może wyschnąć!
6. Zalej akwarium wodą - wsadź talerz lub spodek, aby rozproszyć strumień wody. W przeciwnym razie rozrzucisz żwir, a to bardzo źle - składniki odżywcze w niekontrolowany sposób dostaną się do wody.
7. Podłącz filtr (wkład węglowy się przyda), ogrzewanie, CO2 i oświetlenie. To ostatnie ma działać na początku 5 godzin, a następnie co raz dłużej aż do 10-12 godzin na dobę.
8. Przydadzą się testy: pH, TWW, NO3, PO4. TWO nie jest potrzebny - dane o twardości ogólnej znajdziesz na stronie internetowej wodociągów Twojego miasta. Przy starcie przydatne mogą być jeszcze NH4 i NO2. Sprawdzaj parametry wody co jakiś czas. Kiedy odczyty z NH4 i NO2 dojdą do zera, a NO3 osiągnie jakąś tam wartość (organizmy żywe wymagają mniejszej niż 20ppm), możesz dokonać pierwszej podmiany wody, wpuścić rybki (nie wszystkie na raz - najpierw te bardziej odporne) i ewentualnie podać połowę dawki nawozu dla roślin. Wybór nawozu pozostawiam Tobie. Zadowolony będziesz z produktów krajowych AquaArt Planta Gainer oraz Aquabotanique Planta Active.
9. Cały proces dojrzewania akwarium trwa do 8 tygodni. Przyjmuje się jednak, że zbiornik zasiedlać można kiedy znikną azotyny z wody.
10. Nie myj filtra w wodzie kranowej, tylko spuszczonej z akwarium. Podmiany wody to między 25 a 50% objętości akwarium tygodniowo. Aby określić kiedy podmienić - sprawdzaj w jakim tempie kumulują się azotany. Trzymaj je w okolicy 10ppm. Jeśli nie będą się kumulowały, podmieniaj tylko 25%. Sprawdź też, czy woda kranowa nie zawiera azotanów.
11. Jeśli na początku pojawią się glony, daj im trochę podrosnąć, aby wyjałowiły wodę ze związków odżywczych. Następnie usuń najwięcej ile zdołasz mechanicznie i wpuść krewetki i/lub otoski.
12. Jedyną chemią, jaką możesz podawać do akwarium są nawozy dla roślin. Wszelkie uzdatniacze, sole akwarystyczne i inne cudowne specyfiki to strata pieniędzy. Woda do podmian wystarczy, że jest odstana i trochę ogrzana - nalewanie jej przez słuchawkę prysznica powoduje szybkie odgazowanie chloru. Co innego jeśli masz filtr odwróconej osmozy...

Tu masz fajną pomoc w zakładaniu akwarium:
http://www.adana.hk/php/u.../Eng_Manual.pdf

Polecam też galerię na forum. Zbiorników 112l jest od groma. Na pewno znajdziesz jakąś inspirację.



Temat: Astronomiczne wiadomości z Internetu
Czy na Marsie istniało życie

Najpierw sonda Phoenix potwierdziła obecność wody, teraz odkryła toksyczne związki. Mimo to naukowcy nie wykluczają, że kiedyś mogły tam być mikroby.

Samo istnienie wody potwierdzone przez sondę nie wystarcza, aby powstało życie. Wcześniej naukowcy z NASA przekonywali opinię publiczną, że marsjański grunt w okolicy bieguna północnego planety, gdzie wylądował Phoenix, przypomina swym składem glebę przydomowych ogródków. Mogłaby w niej rosnąć rzepa, fasola czy szparagi – zapewniali.

Rozeszła się nawet pogłoska, rozpowszechniona przez część mediów, że warunki do życia na Marsie są znakomite, a NASA, chcąc coś ukryć przed opinią publiczną, przygotowała na ten temat tajny raport i planuje go przedstawić prezydentowi USA. Peter Smith z Uniwersytetu Arizony w Tuscon, szef naukowy misji, zaprzeczył, że dla Białego Domu przygotowywany jest jakikolwiek raport. Aby wyjaśnić sprawę, NASA zorganizowała wczoraj telekonferencję prasową.

– Z oceną, czy na Marsie są warunki sprzyjające życiu czy też nie, musimy się wstrzymać do czasu otrzymania kompletnych wyników badań – uważa niezwiązany z misją Phoeniksa prof. John Mustard, geolog z Brown University. Wątpliwości co do warunków niezbędnych do rozwoju życia na Czerwonej Planecie pojawiły się kilka dni po tym, jak NASA zapowiedziała przedłużenie zaplanowanej na trzy miesiące misji. Agencja będzie musiała dorzucić z budżetu 2 mln dolarów do 420 mln, jakie już wydano na działanie lądownika na Marsie.

– Pierwsze testy rzeczywiście sugerowały, że skład gruntu jest podobny jak na Ziemi. Dalsze analizy ujawniły odmienności w składzie chemicznym – przyznał Peter Smith. – Dziś mamy zaledwie cząstkowe wyniki badań, czekamy na ich ostateczną wersję. Końcowe wyniki mogą się znacznie różnić od tego, czym dysponujemy dzisiaj – zastrzegł naukowiec.

Rezultat najnowszej analizy chemicznej próbek gruntu jest szokujący: na powierzchni Marsa występują trujące sole kwasu nadchlorowego. Związki te zostały odkryte dzięki eksperymentom chemicznym.

Próbki gruntu pobrane przez sondę, na tacce wielkości łyżeczki od herbaty, zmieszane zostały z wodą zabraną przez sondę z Ziemi i podgrzane. Analizator fizykochemicznych własności gruntu (MECA) zbadał odczyn i określił związki chemiczne, jakie się tam pojawiły.

Pierwsze analizy ujawniły, że odczyn gruntu jest alkaliczny i zawiera takie pierwiastki, jak magnez, sód, potas oraz chlorki – składniki niezbędne do powstania życia. Dopiero drugi test wykazał obecność związków kwasu nadchlorowego. Obecności tych substancji nie potwierdziły jednak inne instrumenty sondy.

Na razie naukowcy nie wiedzą, w jaki sposób sole kwasu nadchlorowego znalazły się na Marsie i w jakiej ilości występują na jego powierzchni.

Kwas nadchlorowy to związek silnie utleniający. W obecności soli tego kwasu warunki do życia byłyby niezwykle trudne, jeśli nie niemożliwe.

Na Ziemi substancje te występują w naturze, są także wytwarzane przez przemysł. Czasami zanieczyszczają glebę lub wody gruntowe. Substancje te można znaleźć w materiałach wybuchowych, np. w fajerwerkach. Są też głównym składnikiem rakietowego paliwa stałego (np. chloran amonu).

NASA zapowiedziała dochodzenie, które ma odpowiedzieć na pytanie, czy możliwe było przeniesienie tych substancji z Ziemi. Phoenix do napędu używa paliwa opartego na hydrazynie.

– Ponieważ wyniki analiz są zaskakujące, musimy sprawdzić, czy podczas przygotowywania sondy do misji nie nastąpiło skażenie – powiedział Barry Goldstein, menedżer projektu Phoenix z Jet Propulsion Laboratory.

Więcej na temat sondy Phoenix: http://www.nasa.gov

Źródło: Rzeczpospolita

http://www.rp.pl/artykul/9139,172563_Cz ... zycie.html



Temat: Kolumna filtracyjna - zdjęcia.
No dobra, zatem po kolei.
Co to takiego ten kationit. To jest pewien rodzaj polimeru, który zawiera w swojej strukturze kwaśne grupy (zazwyczaj -SO3H). Działa to trochę tak, jakby kwas siarkowy przykleić do jakiegoś podłoża, żeby się stamtąd nie ruszał. Dzięki temu, powstające sole (-SO3Na, (-SO3)2Ca itd.) też pozostają na polimerze, zwanym dalej złożem. Skutek tego jest już znany - kationit usuwa z wody kationy (poza H+) i otrzymujemy wodę miękką. Nie usuwa jednak anionów, które pozostają w wodzie. W rezultacie, zamiast roztworu soli (woda z kranu) otrzymujemy roztwór... kwasów! Stąd odczyn. Większość tych kwasów ucieka w powietrze (HCO3- → H2CO3 → CO2↑), zostaje jednak HCl, H2SO4, ewentualnie HNO3, H3PO4. Na szczęście w typowych kranówkach ich ilości są małe (w sumie nie więcej niż 50-100mg) i po domieszaniu niewielkiej ilości kranówki otrzymuje się pH na poziomie 6,5-7.
Jak długo działa taki kationit?
Seraphim już odpowiedział, ale to tylko lakoniczna informacja producenta. Pomiędzy ilością grup kwaśnych w postaci wodorowej i w postaci soli oraz stężeniem kationów metali i kationu wodorowego w wodzie ustala się pewna równowaga:
-SO3H + M+ = -SO3M + H+
(zainteresowanych pojęciem równowagi chemicznej odsyłam do przyklejonej w tym dziale chemii wody). W tym konkretnym przypadku jest ona silnie przesunięta w prawą stronę i dopiero "zużycie" wszystkich (prawie) grup kwaśnych spowoduje, że kationit przestanie działać.
Teraz aspekt praktyczny. Reakcje jonowe są bardzo szybkie. Nie ma praktycznie niebezpieczeństwa, że tzw. czas kontaktu będzie za krótki i kationit nie zdąży zadziałać. Jednak optymalna konstrukcja wymieniacza jonowego jest taka jak przedstawił Seraphim. Dlaczego? W wersji z miską lub wiadrem, zużywa się po trosze całe złoże. W wersji z kolumną (im węższa i dłuższa, tym lepiej) działa w pierwszej kolejności górna partia złoża, podczas gdy dolna w zasadzie nie ulega zmianom. W miarę upływu czasu strefa "zużyta" pojawia się a górze i poszerza w dół, jednak kolumna wciąż działa tak samo. Dopiero pod sam koniec jej pracy obserwuje się spadek efektywności (wyczerpanie złoża). To znak, że pora na regenerację.
Najlepiej zrobić ją w tym samym układzie, tj. na kolumnie. A czym? Albo kwasem, jeśli chcemy odzyskać formę H, albo solą NaCl - wtedy dostaniemy formę Na, która zmiękczy wodę, ale nie zmniejszy jej zasolenia i pH. Jednak należy w tym miejscu przypomnieć, że równowaga przesunięta jest cały czas w prawo. Aby uzyskać grupy -SO3H, trzeba dać bardzo duży nadmiar jonów H+, czyli 5-8% HCl. Producent zaleca przy tym co najmniej 1L HCl na 1L kationitu. Tę ilość można uznać za wystarczającą w przedstawionym układzie kolumnowym. W przypadku regeneracji w misce, mam poważne wątpliwości, czy to wystarczy. Dodam, że zalanie żywicy w słoiku do całkowitego zanurzenia da tylko 0,2-0,3L kwasu na 1L kationitu, czyli stanowczo za mało.
A co po regeneracji - w złożu mamy cały czas roztwór HCl. Należy go dokładnie usunąć. Najlepiej do tego użyć wody destylowanej, bo można łatwo sprawdzić, czy wyciek z kolumny ma już mierzalne pH, czy wciąż jest zbyt kwaśny. W przypadku zastosowania wody z kranu, to sprawdzenie jest niemożliwe, bo wyciek zawsze będzie kwaśny i płukanie robi się "na czuja". Oczywiście płukanie w misce jest znów metodą najmniej skuteczną.
Podsumowując, przyczyny, dla których ryhoo dostaje spadek pH zamiast GH to prawdopodobnie niedokładne odmycie HCl. Dopóki jest na złożu, dopóty nie łapie ono kationów, a wypływająca woda zostaje jedynie zakwaszona, co objawia się spadkiem pH i KH. Oczywiście jest też możliwość niedokładnej regeneracji złoża, ale wtedy objawy byłyby inne - początkowo normalne działanie, lecz szybsze wyczerpanie złoża.
Pozdrawiam



Temat: Czy glikocyjamina i GPA moga zabijac?????
Cytat: Kreatyna
działanie zwiększające masę mięsniową i zdolności wysiłkowe coraz bardziej krytkowane w publikowanych materiałach (Wagenmakers 1998).
Oczywistym ubocznym efektem jej stosowania jest zatrzymanie wody w organizmie, ze zwiększeniem masy ciała. Przy długotrwałym stosowaniu możliwe są zaburzeniua pracy serca, wątroby i nerek (Wagenmakes 1998, Cordain 1998, Pritchard, Karla 1998, Greenhalf 1998, Poortmans, Francaux 1998, Bolotte 1998, Mujika, Padilla 1997, Juhn 1998, Tarnopolsky 1998)
Zaburzenie pracy serca - możliwe, przy osobie niezdrowej, i na prawde dłuuuuuuugim stosowaniu bez umiaru. Renetcja wody - tylko dl amonohydratu. Uszkodzenia nerek - ostatnioo dochodzą wieści ze świata nauki, że nie jest to prawdą i przez lata tak twierdzono, bo wynikało to ze złego interpretowania badań. Ogólnie arty są przestarzałe - po kilka lat.

Cytat: L-KARNITYNA
stosowanie preparatów karnityny (wg przegladu literatury fachowej dokonanej przez Wagenmakersa 1999), nie podnosi jej poziomu w komórkach i mięśniach i nie wskazuje udowodnionego działania w wysiłkach długotrwałych. Część sportowców osiąga lepsze wyniki po zaprzestaniu suplementacji karnityny.
Jej przedawkowanie prowadzi do osłabiania siły mięśniowej (Raczyńska 1996)
Z tym się zgadzam - w teorii dodatkowa suplementacja tą substancją nie ma prawa dawać wymiernych efektów, chyba, że ma się zaburzone szlaki metaboliczne w syntetyzowaniu tego aminokwasu ub w ogóle nie je produktów zwierzęcych.

Cytat: ROZGAŁĘZIONE AMINOKWASY (BCCA)
leucyna, izoleucyna i walina jako aminokwasy egzogenne muszą być spożywane z pokarmem. Mają zmniejszać uczucie zmęczenia na drodze ośrodkowej.Na podstawie nowych badań można wykazać, że:
skracają czas przedłużonego wysiłku poprzez wzrost poziomu amoniaku we krwi, pogarszając koordynację i współdziałanie mózgu i mięśni poprzez narastające ich zmęczenie (Wagenmakers 1998, 1999). Działanie to obserwuje się w trakcie zwiększonej podaży aminokwasów, gdy dochodzi do nasilenia procesów oksydacyjnych (Raczyńska 1996),
duże dawki innych aminokwasów mogą działać toksycznie (Lemon 1991),
wywołują zwiększone wydalanie wody z moczem, nasilając odwodnienie i
mogą zwiększać utratę wapnia z organizmu (Raczyńska 1996)
Tak samo - jak każde spożyte Białko - dlatego nie wiem dlaczego niby miały by być bardziej szkodliwe niż jajko, czy szynka. A co do wody i wapnia - to logicznym jest, że trzeba uzupełniac płyny podczas treningów.

Cytat: ŚREDNIO ŁAŃCUCHOWE TRÓJGLICERYDY (MCT)
naturalne trójglicerydy zawarte w oliwie z oliwek i innych olejach roslinnych.
Obecne w składzie suplementów węglowodanowych mogą wywoływać: bóle kurczowe brzucha przeszkadzając w treningach i zawodach
Pierwsze słyszę - nigdzie indziej takich informacji nie podają, a i w praktyce nic takiego nigdy nie wyszło.

Cytat: SOLE KWASU MLEKOWEGO (formy chemiczne mleczanu) stosowane jako dodatek do napojów sportowych, aby zwiększyć zdolności wysiłkowe.
stosowane w większych ilościach wywołać mogą zaburzenia czynności przewodu pokarmowego (Wagenmakers 1998, 1999)
Mleczany są dość popularną i dobrze przyswajalna forą np minerałów elektrolitów - nie wiem co złego w nich widzą w przeciwieństwie do np asparaginianów rąbiących żołądek.

Cytat: CHROM
niejasne i kwestionowane działanie zwiększające masę mięśniową i redukujące tkankę tłuszczową (Lukalski 1999)
Zgadzam się - choć zisiaj wiedza na ten temat jest nieco większa - ale i tak nie ma sensu stosowac osobnych preparatów chromu - moim zdaniem.

Cytat: KOFEINA
działa diuretycznie, nasilać może odwodnienie (Graham, Lawrence 1996). Podawana łącznie z dietą wysokowęglowodanową nie ma działania ergogenicznego.

Jak kofeina nie ma działania ergogenicznego - to ja wychodzę. podstawowa substacja ergogeniczna - dziala ergogenicznie - ale każdy sportwiec pamięta o uzupełnianiu dodatkowej wody podczas stosowania kofeiny - z reszta jest ona wszechobecna i stosowana z głową jest bezpieczna stosunkowo - w końcy wiekszość ludzi pija kawę.

To jak - tłumaczy ktoś jakiś art o glikocjaminie ??? Ten na fast400 wydaje się być konkretny - są chętni ?



Temat: Czy glikocyjamina i GPA moga zabijac?????
Krzychacz siedzi i beczy - a przy okazji podam coś ciekawego -> Opublikowane w Medicina Sportiva 1999, Vol. 3, Suppl. No. 1 - troszku strasze ale daje do myslenia i podejmuje temat już wałkowany pozostawiony bez wiekszego echa ...

Niebezpieczeństwa związane ze stosowaniem niektórych substancji

Opracował lek. med. Marek Pietruszewski

--------------------------------------------------------------------------------

Kreatyna
działanie zwiększające masę mięsniową i zdolności wysiłkowe coraz bardziej krytkowane w publikowanych materiałach (Wagenmakers 1998).
Oczywistym ubocznym efektem jej stosowania jest zatrzymanie wody w organizmie, ze zwiększeniem masy ciała. Przy długotrwałym stosowaniu możliwe są zaburzeniua pracy serca, wątroby i nerek (Wagenmakes 1998, Cordain 1998, Pritchard, Karla 1998, Greenhalf 1998, Poortmans, Francaux 1998, Bolotte 1998, Mujika, Padilla 1997, Juhn 1998, Tarnopolsky 1998)

L-KARNITYNA
stosowanie preparatów karnityny (wg przegladu literatury fachowej dokonanej przez Wagenmakersa 1999), nie podnosi jej poziomu w komórkach i mięśniach i nie wskazuje udowodnionego działania w wysiłkach długotrwałych. Część sportowców osiąga lepsze wyniki po zaprzestaniu suplementacji karnityny.
Jej przedawkowanie prowadzi do osłabiania siły mięśniowej (Raczyńska 1996)

ROZGAŁĘZIONE AMINOKWASY (BCCA)
leucyna, izoleucyna i walina jako aminokwasy egzogenne muszą być spożywane z pokarmem. Mają zmniejszać uczucie zmęczenia na drodze ośrodkowej.

Na podstawie nowych badań można wykazać, że:
skracają czas przedłużonego wysiłku poprzez wzrost poziomu amoniaku we krwi, pogarszając koordynację i współdziałanie mózgu i mięśni poprzez narastające ich zmęczenie (Wagenmakers 1998, 1999). Działanie to obserwuje się w trakcie zwiększonej podaży aminokwasów, gdy dochodzi do nasilenia procesów oksydacyjnych (Raczyńska 1996),
duże dawki innych aminokwasów mogą działać toksycznie (Lemon 1991),
wywołują zwiększone wydalanie wody z moczem, nasilając odwodnienie i
mogą zwiększać utratę wapnia z organizmu (Raczyńska 1996)

ŚREDNIO ŁAŃCUCHOWE TRÓJGLICERYDY (MCT)
naturalne trójglicerydy zawarte w oliwie z oliwek i innych olejach roslinnych.
Obecne w składzie suplementów węglowodanowych mogą wywoływać: bóle kurczowe brzucha przeszkadzając w treningach i zawodach (Wagenmakers 1999)

SOLE KWASU MLEKOWEGO (formy chemiczne mleczanu) stosowane jako dodatek do napojów sportowych, aby zwiększyć zdolności wysiłkowe.
stosowane w większych ilościach wywołać mogą zaburzenia czynności przewodu pokarmowego (Wagenmakers 1998, 1999)

CHROM
niejasne i kwestionowane działanie zwiększające masę mięśniową i redukujące tkankę tłuszczową (Lukalski 1999)

KOFEINA
działa diuretycznie, nasilać może odwodnienie (Graham, Lawrence 1996). Podawana łącznie z dietą wysokowęglowodanową nie ma działania ergogenicznego.



Temat: Skąd bierze się barwa mórz?
Morze Białe nazwano także względu na jego grubą pokrywę lodową. Morze Żółte przybiera barwę lessu niesionego przez dopływające doń rzeki - m.in. Żółtą Rzekę. O nazwie "Morze Czarne" zdecydowały przedostające się do wód związki siarkowodoru którego ogromnym rezerwuarem jest strefa beztlenowa. W Morzu Czerwonym żyją organizmy fitoplanktonowe, które okresowo zakwitają, nadając wodzie brunatną barwę.

O tym, jaka barwę przybiera morze, decydują czynniki fizyczne i biologiczne (chemiczne). Ich istotę omówiła podczas Festiwalu Nauki w Jabłonnie dr Maria Łotocka, na co dzień pracująca w Instytucie Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie.

Jak mówiła badaczka, w fizyce wyodrębnił się dział zwany optyką morza. Zajmuje się on m.in. takimi zjawiskami jak załamanie, odbicie, pochłanianie światła.

Promień światła ulega w wodzie odbiciu lub załamaniu. Każdy, kto widział tęczę, wie, że światło jest niejednorodne. Fale o różnych długościach załamują się różnie: najmniej - promieniowanie czerwone, najgłębiej zaś wnika światło fioletowe. To jest jedna z przyczyn, dla których wody czyste, ubogie w organizmy, mają fioletowo-niebieską barwę.

Światło jest też pochłaniane przez sole rozpuszczone, różne związki organiczne, opadające pyły lub podnoszony piasek. Najszybciej zostają wygaszone promienie UV. Światło czerwone wnika na 2 metr, następnie pomarańczowe, żółte - na 15 m., za nim zielone, niebieskie zaś sięga do 400 m., w niektórych morzach nawet do 1 km. "Płetwonurkowie nieprzypadkowo zatem wykorzystują butle i kombinezony pomalowane na żółto - chodzi bowiem o to żeby były one widoczne na głębokości, na którą schodzą" - tłumaczyła dr Łotocka.



Rozmaite jest też promieniowanie wychodzące z morza. Bardzo czyste morza mają barwę granatową, np. Morze Sargassowe. Morza, w których jest bogate życie, np. Bałtyk, przybierają barwę zieloną.

Dr Łotocka wyjaśniła, że przejrzystość wody mierzy się krążkiem Secciego. W Zatoce Bengalskiej czy na Morzu Sargassowym przejrzysta woda sięga 60-70 metrów, w Bałtyku jest to kilka metrów.

W Morzu Bałtyckim również zdarzają się zakwity, powodujące zmianę barwy wód. Bruzdnice kwitnące późną wiosną i latem zawierają barwnik o nazwie peridinina. Doktor uspokoiła słuchaczy, że w Polsce nie są to zakwity toksyczne, jednak zaznaczyła, że w Australii i Nowej Zelandii bruzdnice powodują masową śmierć organizmów żyjących w morzach - m.in. chronionego pingwina błękitnego. Szczególnie widowiskowe są zakwity świecących bruzdnic m.in. u wybrzeży Kalifornii, co uczestnicy wykładu mogli stwierdzić oglądając prezentowane przez badaczkę fotografie.

onet.pl




Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 143 wypowiedzi • 1, 2, 3