sokółka rozkład jazdy 

Oglądasz posty wyszukane dla frazy: sokółka rozkład jazdy





Temat: Woj. podlaskie
Rozkład jazdy KURIER na trasie Białystok-Mońki-Goniądz
Rozkład jazdy NOWATOR na trasie Białystok-Sokółka-Kuźnica Biał.
Rozkład jazdy POGODA EXPRESS na trasie Białystok-Bielsk Podlaski i Białystok-Turośl Dolna





Temat: Pytanie: Skad dyzurny ruchu wie dokad ma skierowac pociag?


| Poza tym jest jeszcze ktoś taki jak dyspozytor liniowy i zawsze można go
| zapytać o jadący pociąg nieujęty w SRJ (a właściwie to on powinien
| powiadomić dyżurnego o takim pociągu). Także ostatnio prawie wszystkie
| nastawnie dysponujące zostały wyposażone w telefaxy i przed wyprawieniem
| pociągu nieplanowego dyżurni dostają fax z rozkładem jazdy takiego
| pociągu.

To dlatego na kazdej stacji dyzurny pyta "gdzie pan chce jechac?" ? ;)


Czy to pytanie dotyczy pociągów? W Białostockim ZLK raczej nikt nie pyta. A
może chodzi o drezyny? One jeżdżą bez rozkładu jazdy i takie pytanie często
można usłyszeć. Wprawdzie przy wyprawieniu drezyny należy podawać stację
docelową ale nie wszyscy tego przestrzegają. Często też pytanie "dokąd pan
jedzie?" można usłyszeć do lokomotyw luzem. Na przykład z Suwałk lokomotywa
może jechać po pociąg do Sokółki ale może też na przegląd do Białegostoku a
numery nadawane przez dyspozytorów nie zawsze mówią o celu jazdy, zwłaszcza
te wielocyfrowe. Kiedyś luzaki jadące w obrębie zakładu dostawały numery
2-cyfrowe, jadące poza ten obręb 3-cyfrowe. Teraz luzaki dostają numery od 4
do 8 cyfr i żeby jeszcze bardziej zamieszać to te numery bywają poprzedzone
jednym albo dwoma zerami. Drezyny dostają numery 6-cyfrowe.







Temat: PKP
801 - Sokółka (Masyw Dzikowca)

Prawdopodobnie (po wstępnym przejrzeniu rozkładu jazdy) mamy po raz kolejny rekordzistę na terenie Dolnego Śląska
Pociąg który zwie się SZKLARKA wg nowego rozkładu jazdy ma pokonywać trasę z Kłodzka Miasta do Kudowy Zdroju w piorunującym czasie - 2 h i 49 minut co daje średnią prędkość (jeśli dobrze liczę) 14,91 km/h
A gdyby przyjąć za fragment trasy z Polanicy Zdroju do Kudowy Zdroju (29 km), które pociąg przejeżdża w 2 h i 22 min to średnia spada do 12,25 km/h. Ciekawe czy są jeszcze gdzieś w Europie pociągi jeżdżące w takim tempie.




Temat: Przejściówka Trakiszki - Sestokai



| Dlaczego do Sokółki? Linię Sokółka - Suwałki - Trakiszki obsługują
| lokomotywy z Suwałk z suwalskimi załogami. Jeżdżą  po dwóch.

Któryś  z nas ma rację. Ale na pewno nie dwóch.

W  Dodatku 4B (rozkład jazdy poc towarowych -- duza, gruba, czerwona
książka) ZD jest w Sokółce  a  potem już dalej nie ma. Przy
Suwałkach jest
włączanie grup ale ZD- czyli zmiany drużyny nie ma. A jesli nie jest
wpisana
ZD to znaczy że , tak wnioskuję, jej nie ma. I tak jest we
wszystkich
pociagach- takze tych na Olecko- zmiana dopiero w Ełku.

Czy wobec tego jest inaczej? (bo jesli tak to rozkłąd kłamie a on
rzadko
kłamie)


Nie mam dostępu do dodatku 4B :-( . Być może z tą zmianą drużyny
chodzi o to, że w Sokółce jest zmiana trakcji wiec i zmiana drużyny.
Tak samo w przypadku pociągów jadących do Ełku. Poza tym suwalskie
ST44 są prowadzone w obsadzie dwuosobowej. I to przez dwóch
maszynistów. Jak zauważyłem do Sokółki za maszynistę robi jeden a w
drodze powrotnej drugi. Czyli można powiedzieć, że też następuje
zmiana drużyny.

RK





Temat: Zepsute podlaskie szynobusy
W weekend podróżujący z Suwałk będą musieli czekać około 40 minut na stacji w Sokółce zanim będą mogli przesiąść się na pociąg do Białegostoku.

Utrudnienia, które potrwają do poniedziałku, wynikły ponieważ zepsuł się jeden z szynobusów.

- Podróżnych zmierzających w najbliższy weekend do Suwałk porannym pociągiem, odjeżdżającym z Białegostoku o godz. 6:35 czeka przesiadka na stacji Sokółka z jednostki elektrycznej do szynobusu, który przyjedzie z kierunku Suwałk i odjedzie w drogę powrotną - poinformowała Elżbieta Załuska, dyrektor Podlaskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Białymstoku. - W związku z tym podróżni dotrą do Suwałk z niewielkim opóźnieniem. Podróżni udający się z Suwałk do Białegostoku także będą przesiadać się na stacji Sokółka ale z szynobusu do jednostki elektrycznej i niestety będą czekać około 40 minut na stacji Sokółka, o tyle później też dotrą do Białegostoku.

W poniedziałek, 19 stycznia, podróżni jadący do Suwałk pociągiem jadącym z Białegostoku o godz. 5:03 będą musieli przesiadać się w Sokółce (przyj. o godz. 5:53) z pociągu elektrycznego do szynobusu, który przyjedzie z kierunku Suwałk i odjedzie w drogę powrotną po godz. 6:40.

W związku z tym podróżni dotrą do Suwałk z niemal godzinnym opóźnieniem. Pozostałe pociągi kursują zgodnie z rozkładem jazdy.

Źródło: Gazeta Współczesna



Temat: Problemy z rozkładem PKP mieszkańców podsokólskich miejscowości


http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,2444043.html

Absurdy nowego rozkładu jazdy pociągów wychodzą w praniu. Klienci PKP z
miejscowości położonych przy linii kolejowej Białystok - Sokółka od
wczoraj
mają utrudnione życie.


I nie tylko na linii Białystok - Sokółka. Jeszcze większy absurd jest na
linii Sokółka - Suwałki. Ostatni pociąg osobowy w kierunku Białegostoku
odjeżdża z Suwałk o godz. 12:30. Potem jest tylko jeszcze pospieszny do
Warszawy o 15:45 ale ten nie zatrzymuje się na przystankach. Nie da się też
wrócić z Warszawy do Suwałk wieczorem. pociąg który miał skomunikowanie w
Białymstoku z ekspresem z Warszawy został przesunięty na 16:25.
Absurdalność pociągu odjeżdżającego o 12:30 z Suwałk widzą też Przewozy
Reginalne gdyż przeznaczyły do tego pociągu tylko 1 (jeden) wagon. Potem
właśnie ten sam pociąg z jednym wagonem wyjeżdża z Białegostoku o 16:25.

RK





Temat: Przejściówka Trakiszki - Sestokai


Dlaczego do Sokółki? Linię Sokółka - Suwałki - Trakiszki obsługują
lokomotywy z Suwałk z suwalskimi załogami. Jeżdżą  po dwóch.


Któryś  z nas ma rację. Ale na pewno nie dwóch.

W  Dodatku 4B (rozkład jazdy poc towarowych -- duza, gruba, czerwona
książka) ZD jest w Sokółce  a  potem już dalej nie ma. Przy Suwałkach jest
włączanie grup ale ZD- czyli zmiany drużyny nie ma. A jesli nie jest wpisana
ZD to znaczy że , tak wnioskuję, jej nie ma. I tak jest we wszystkich
pociagach- takze tych na Olecko- zmiana dopiero w Ełku.

Czy wobec tego jest inaczej? (bo jesli tak to rozkłąd kłamie a on rzadko
kłamie)

Gacek





Temat: O "Telimenie" w Gazecie Wyborczej


Bo ciezko pomyslec i to naprawic. Czy jesli lokomotywa, tory i wagony
moga
jechac wiecej (ale nie chodzi mi tu np o 120 dla jakiejsc osobowki), to
moze
maszynista dostac rozkaz i pruc wiecej? Bo ja mam wrazenie, ze mnie sie
takie cos przytrafilo - to bylo w rozkladzie, gdy na odcinku Mielec -
Jaslany byly roboty i iksy w SRJP. Tyle, ze to juz bylo po tych
robotach -
nowka tor. No i w Debicy dzieki skomunikowaniu przesiadlem sie do
opoznionego juz 25 minut osobowego. W Mielcu w lapke papierek od
dyzurnego i
pelna wiksa do Jaslan. Efekt - w Rozwadowie planowo. Czy tego nie
moznaby
praktykowac w przypadku wszystkich pociagow opoznionych jadacych po
takich
liniach?


Tak to jest możliwe po naprawie toru. Było tak u mnie. Na linii
Sokółka - Suwałki była szybkość 40 km/h a miejscami 30 km/h. Po naprawie
w 1987r szybkość została zwiększona do 80 km/h. Nadal jednak obowiązywał
rozkład jazdy jak dla 40 km/h. Pociągi stały wiec po kilka minut na
każdej stacji aby nie odjeżdżać przed czasem. W przypadku opóźnienia
zdarzało się, że na całej trasie pociąg nadrabiał i godzinę. Tak było do
nowego rozkładu, w którym uwzględniono już zwiększenie szybkości.

RK





Temat: Łącznica Olsztyn- Brodnica w Działdowie .

Tą łącznicą dawniej (lata 70/80) szły transporty (...)

Jak wynika z rozkładu jazdy w 1983 roku w relacji wschód - zachód kursowały następujące pociagi:
TM 17381/71382 Czeremcha - Rzepin (Ty2)
TM 17981/71996 Sokółka - Kostrzyń (Ty2)
TMS 17581/71582 Zubki Białostockie - Kostrzyń (ST44) skrajnia
TMS 17583/71584 Zubki Białostockie - Kostrzyń (ST44) skrajnia
Wszystkie te pociągi mają na stacji Działdowo około godzinny postój. Nie mogły więc jechać łącznicą o której mowa.

Taka sytuacja, tzn. zmiana czoła tranzytów w Działdowie miała miejsce co najmniej od połowy lat 70-tych ale np. w 1979 pociągi:
TM17381 Czeremcha-Rzepin (Ty2 – 900), skrajnia, 1-osob.obsada kond.
TM17981 Sokółka-Kostrzyń (Ty2 – 1000), 1-osob.obsada kond.
TM17581 Czeremcha-Kostrzyn (Ty2 – 900) skrajnia, 2-osob.obsada kond.
TM17583 Czeremcha-Kostrzyń (2Ty2 – 1500) skrajnia, 4-osob.obsada kond.
mają podane godziny przejazdu przez Działdowo Wsch. podg. i nie mają podanych godzin wizyty w Działdowie. Mimo, że nie ma tam również „wężyka” (pociąg jedzie inna drogą), użycie łącznicy nie pozostawia wątpliwości (tak przynajmniej twierdzi ADam – a to chyba coś znaczy ). Wszystkie te pociągi zmieniają czoło w Wielbarku. Jest tu też tranzyt w jednym kierunku ale nie wymagający zarządzenia dyrekcji: skrajnia TM71997 Kostrzyń-Białystok (Ty2 – 1000, 6-osob. obsada konduktorska). On również jedzie łącznicą działdowską.



Temat: Czy drogi ekspresowe zniszczą kolej we wschodniej Polsce?


Nie będzie. Przynajmniej nie w ciągu najbliższych 10 lat.


No PiS twierdzi, że będzie.


Który pociąg. Sprawdź rozkład jazdy. Najdłuższy czas jazdy to 2:30 a
najkrótszy 2:17. Jeżeli zostanie wyremontowana linia Białystok - Sokółka
to ten czas będzie jeszcze krótszy.


A jak nie zostanie to będzie dłuższy. Znając PKP ten remont wcale nie jest
pewny.


Z Białegostoku do Dąbrowy żaden bus nie dojedzie w niecałą godzinę. Ani
przez Suchowolę ani przez Sokółkę.


Jeżeli powstanie ekspresówka to dojedzie - przez Suchowolę.


O ile linia kolejowa do Suwałk ma jeszcze jakąś przyszłość bo prowadzi
do granicy z Litwą


No tylko ciekawe czy będzie tam coś oprócz towarów. Na międzynarodowy pociąg
do WIlna chyba nie ma co liczyć.


Nie będzie. Już w tej chwili istnienie Podlaskiego ZPR ma mały sens.
Myślę, że w przyszłości zostanie wchłoniety przez Koleje Mazowieckie..


Koleje Mazowieckie wchłoną PZPR tylko wtedy, jeżeli województwo podlaskie
zgodzi się do KM dopłacać i to sporo. A może marszałek podlaski powie : Ja
mam wydawać miliony żeby ktoś z Małkinii czy Szepietowa mógł dojechać kiblem
do Białegostoku? Niech jeżdżą busami, jak Łomża czy Siemiatycze.

pozdrawiam aron





Temat: Nasielsk - Sierpc


Witam,

W niedziele, wraz ze zmiana rozkladu jazdy zmieniono rowniez na linii
Nasielsk - Sierpc wagony. W miejsce torunskich pietrusow Bhp jezdzacych
tu
od kilkunastu lat pojawily sie... zwykle przedzialowki z Warszawy
Szczesliwic.


Piętrusy znikły też z linii Suwałki - Sokółka. Jeździły w poc. 79821 i
79824. Teraz przedziałówki. Trochę szkoda bo w piętrusach łatwiej
przewoziło się rowery.

Roman





Temat: Łącznica Olsztyn- Brodnica w Działdowie .
Jak wynika z rozkładu jazdy w 1983 roku w relacji wschód - zachód kursowały następujące pociagi:
TM 17381/71382 Czeremcha - Rzepin (Ty2)
TM 17981/71996 Sokółka - Kostrzyń (Ty2)
TMS 17581/71582 Zubki Białostockie - Kostrzyń (ST44) skrajnia
TMS 17583/71584 Zubki Białostockie - Kostrzyń (ST44) skrajnia
Wszystkie te pociągi mają na stacji Działdowo około godzinny postój. Nie mogły więc jechać łącznicą o której mowa.

Jedynym pociągiem, który jechał łącznicą Działdowo Zachodnie - Działdowo Wschodnie jest TM71388 relacji Kostrzyn - Czeremcha (nie znalazłem odpowiednika w przecwnym kierunku). Odnosniki do niego mówią: "Szybkość na szlaku 40km/h, przez stacje 30km/h, przez mosty i w okolicach zbiorników wodnych 15km/h" Warto dodać, że pozostałe towarowe na tej trasie jechały przeważnie z prędkością 50km/h.
Oprócz tego jest cała lista pociągów, które czekają na ten 71388. W sumie od Laskowic do Działdowa przepuszcza go 16 pociągów osobowych i towarowych. Obsługa trakcyjna oczwyście ST44. A kursuje na zarządzenie...



Temat: Łącznica Olsztyn- Brodnica w Działdowie .

Jak wynika z rozkładu jazdy w 1983 roku w relacji wschód - zachód kursowały następujące pociagi:
TM 17381/71382 Czeremcha - Rzepin (Ty2)
TM 17981/71996 Sokółka - Kostrzyń (Ty2)
TMS 17581/71582 Zubki Białostockie - Kostrzyń (ST44) skrajnia
TMS 17583/71584 Zubki Białostockie - Kostrzyń (ST44) skrajnia
Wszystkie te pociągi mają na stacji Działdowo około godzinny postój. Nie mogły więc jechać łącznicą o której mowa.

Jedynym pociągiem, który jechał łącznicą Działdowo Zachodnie - Działdowo Wschodnie jest TM71388 relacji Kostrzyn - Czeremcha (nie znalazłem odpowiednika w przecwnym kierunku). Odnosniki do niego mówią: "Szybkość na szlaku 40km/h, przez stacje 30km/h, przez mosty i w okolicach zbiorników wodnych 15km/h" Warto dodać, że pozostałe towarowe na tej trasie jechały przeważnie z prędkością 50km/h.
Oprócz tego jest cała lista pociągów, które czekają na ten 71388. W sumie od Laskowic do Działdowa przepuszcza go 16 pociągów osobowych i towarowych. Obsługa trakcyjna oczwyście ST44. A kursuje na zarządzenie...


Zapewne masz rację...ale my chyba pisaliśmy o pociągach kursujących w druga stronę. I skoro ja widziałem taki pociąg, kolega w Piszu widział też to chyba tak było i chyba nie miał ten pociąg odwrotnej relacji. Z tą prędkością to bym raczej śmiało stwierdził, że na szlaku poczynał sobie żwawiej. Wypaczało by to w takim razie sens budowy takiej łącznicy. Dla odwracania drezyn w XXI wieku? Hmm. Pozdrawiam



Temat: ST44 w CM Bialystok


Mam pytanie jakie ST44 stacjonuja w CM Bialystok (Bialystok, Czeremcha, Suwalki)
oraz jakie sa skreslone.


W Suwalkach (napisze tyle ile kojarze) 089,324,399...umm,543 ,644,700,709,788
zielony ,957,1024,1081,1083.Z tym ,ze na codzien nie ma takiej ilosci tych
lokomtyw tam.Niektore sa w Bialymstoku,poza tym jeden z tych lokow stacjonuje w
Ełku.


Interesuje mnie rozklad pociagow prowadzonych przez
ST44 (zwlaszcza linie Sokolka - Suwalki- Trakiszki i Elk- Suwalki).


Ełk-Suwałki to przyjezdza towarek do Suwałk przed osmą a odjezdza jakos w
rejonie 14:30.w 1-5 w 6 dodatkowy, a terminy kiedy w 6 jezdzi mozesz znalezc na
www.plk-sa.pl jezdzi tam tez dodatkowy towar Las Suwalski-Elblag rozklad z
terminami jazdy tez szukaj na ww. stronie.

Sokolka-Suwalki to po ostatniej osobowce z Suwalk startuje towarek chyba na
Wroclaw.Wracajac Wigrami kilka razy widzialem takze mieszany skalad na gagarze i
stonce w Sokolce czekajacy na odjazd do Suwalk.Poza tym jezdza wahadła z
piaskiem z Lasu Suwalkiego ,ale jak jezdza to kto to wie :)Raz w 7 widzialem
takze gruchy relacji Chełm-Suwałki.

Do Mockavy jada dwa towarki; jeden okolo 8:20 drugi o 10:20 .Wracaja roznie,
generalnie to po Hanczy,choc zdarza sie ze pierwszy przeyjezdzal przed
Hancza.Aha, nie zawsze jezdza dwa towarki.

Milych wrazen zycze :)





Temat: Zlikwidowali pociąg, nie głosuj na nich


Zlikwidowali pociąg, nie głosuj na nich


    [ciach cały tekst artykułu]

Tak na bazie tej akcji związkowców jestem ciekawy jak oceniacie sytuację
lokalnego transportu kolejowego w poszczególnych województwach.
Moje oceny

Warmińsko-Mazurskie - neutralnie minus (zakup szynobusów, uwalenie
nadzalewówki, mała liczba pociągów na niektórych liniach)

Podlaskie - neutralnie (zakup szynobusów, uratowanie linii do Czeremchy, ale
z fatalnym rozkładem, próba uwalenia Sokółka - Suwałki)

Mazowieckie - pozytywnie minus (powstanie KM, rozkład prawie cykliczny,
reaktywacja Sierpca ale z kiepskim rozkładem, tłok w pociągach)

Łódzkie - negatywnie (zakup jednostki raczej dalekobieżnej, wydłuzanie czasu
przejazdu, prawdopodobna likwidacja Zgierz - Łowicz)

Świętokrzyskie - neutralnie (zakup "szynoelektrobusów", uwalenie Ostrowiec
Św.  - Sandomierz, Skarżysko - Opoczno w stanie agonalnym)

Małopolskie - nie wiem co myślec na przyszlośc ale obecnie negatywnie
(uwalenie Chabówka - Nowy Sącz, duża częśc linii w stanie agonalnym w tym
linia do Zakopanego, zły rozkład jazdy, złe wykorzystanie szynobusów,
uruchomienie linii do Balic)

Ślaskie - nie mam zdania

Opolskie - pozytywnie (zakup szynobusów, cykliczny rozkład jazdy,
reaktywacja Opole - Kluczbork, Nysa - Brzeg)

Dolnośląskie - negatywnie (kiepski rozkład, uwalenie Wałbrzych - Kłodzko,
duża liczba linii w stanie agonalnym z linią Jelenia Góra - Węgliniec na
czele, o Kudowie, Lwówku, czy Szklarskiej nie wspominając)

Lubuskie - neutralnie (zakup szynobusów, planowane reaktywacje, uratowanie
Gorzów - Zbąszynek)

Wielkopolskie - pozytywnie (cykliczny w miarę rozkład jazdy, zakup
szynobusów, plany powstania Kolei Wielkopolskich)

Zachodniopomorskie - pozytywnie (bez komentarza)

Pomorskie - nie mam zdania

Kujawsko - Pomorskie - nie mam zdania

Podkarpackie - neutralnie minus (zakup szynobusów, niewłaściwe rozeznanie
potoków pasażerskich, zły rozkład)

Lubelskie - neutralnie (zakup szynobusów, zwiększenie roli linii Lublin -
Rozwadów)

Oczywiście jest to moja subiektywna ocena, sytuacją kolei niektórych
województwach interesuję się bardziej, w innych mniej więc mogę po prostu o
pewnych rzeczach nie wiedziec. Przy ocenie brałem pod uwagę siec połączeń i
zmiany w ostatnich latach, zakup nowego taboru, rozkład jazdy i że się tak
wyrażę "wrażenie artystyczne" tj. opinie na pmk, w prasie i różnych forach
dyskusyjnych.





Temat: [prasa]Nowy rozkład jazdy PKP
Nowy rozkład jazdy PKP

 Rozmawiał Paweł Szelewa 19-11-2004 , ostatnia aktualizacja 19-11-2004 15:41

Jak będą kursować pociągi na Podlasiu w przyszłym roku? Dotarliśmy do
projektu nowego rozkładu, który powstał w wyniku porozumienia władz PKP,
samorządu wojewódzkiego, wspieranego przez specjalistów z warszawskiego
Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei

O wadach i zaletach nowej oferty PKP rozmawiamy z Jakubem Majewskim,
wiceprezesem IRiPK.

Paweł Szelewa: Co nowego w rozkładzie?

Jakub Majewski: W porównaniu z aktualnym planem jazdy zrezygnowano z połączeń
wczesnoporannych i późnowieczornych, które z reguły woziły powietrze. W
zasadzie tylko jeden pociąg będzie znajdował się na szlaku między 23 a 4.30.
Udało się również zracjonalizować wielkość składów, szczególnie na liniach,
które przynoszą największe straty: Białystok - Czeremcha i Białystok -
Suwałki. Zamiast trzech zwykłych wagonów będą kursowały tam pojedyncze lub
podwójne wagony piętrowe.

Czy są jakieś zmiany, które ocenia Pan pozytywnie?

- Będą dwa nowe połączenia z Warszawy i Siedlec do Hajnówki. Popołudniowy
pociąg z Białegostoku do Suwałk pojedzie o 16.25 a nie po 20, jak dziś, a
wracając, zyska nowe skomunikowanie na pospieszny do Warszawy. Ponadto
dojdzie dodatkowe połączenie z Ełku do Białegostoku pomiędzy 7.30 a 14
[przyjazd do Białegostoku o 9.12 - red.]. Jeśli chodzi o relację Białystok -
Warszawa, to nastąpi poprawa połączeń porannych: zamiast 5.03 - zbyt
wcześnie, 6.20, 8.44, 10 - zbyt późno; będzie: 5.45, 6.37, 7.50, 9.15 oraz
popołudniowych powrotów ze stolicy - zamiast 13.11, 15.21, 18.21, 20.42
będzie 14.29, 15.29, 17.29, 19.49.

Czyli rozkład ułożony jest optymalnie?

- Niestety, nie. Kilka relacji cieszących się dużym zainteresowaniem
zlikwidowano bez żadnego powodu.

Wieczorny, ostatni pociąg z Białegostoku do Warszawy zaplanowano na godz. 19.
Obecnie kursuje przed 20, zapewniając dogodne przesiadki na odjazdy
wieczornych pociągów ze stolicy. Szkolne połączenie z Czeremchy do Hajnówki,
którym jeździ codziennie niemal setka uczniów do szkół, też nie zmieściło się
w nowym rozkładzie. Na trasie pomiędzy Białymstokiem a Sokółką po godz. 17
nie przewidziano żadnego pociągu, a przecież to jest właśnie pora powrotów
ludzi z pracy. Trzeba jeszcze dodać, że wraz z nowym rozkładem zniknie
bezpośrednie połączenie Hajnówka - Warszawa - Hajnówka w związku z odmową
finansowania na odcinku mazowieckim przez tamtejszy samorząd.





Temat: Problemy z rozkładem PKP mieszkańców podsokólskich miejscowości
http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,2444043.html

Absurdy nowego rozkładu jazdy pociągów wychodzą w praniu. Klienci PKP z
miejscowości położonych przy linii kolejowej Białystok - Sokółka od wczoraj
mają utrudnione życie. Późnym popołudniem próżno wyglądać składów
zmierzających w kierunku Sokółki

- Mieszkam w Wólce Ratowieckiej, ale pracuję w Białymstoku. Z biura wychodzę
zwykle o 18, a ostatni pociąg, który zatrzymuje się w mojej miejscowości,
odjeżdża 17.25! Następny mam dopiero wpół o 22.30! Mam dwa wyjścia:
codziennie prosić szefa, żeby wcześniej mnie zwalniał albo zrezygnować z
pracy. Podobne problemy ma co najmniej kilkadziesiąt osób z moich stron -
skarży się pani Beata Klimowicz.

Targi i przepychanki pomiędzy PKP a Urzędem Marszałkowskim o kształt obecnie
obowiązującego rozkładu jazdy trwały kilka miesięcy. Ostatnie poprawki
wprowadzano jeszcze w listopadzie. Niestety, pięciogodzinna luka w
połączeniach w stronę Sokółki pozostała.

- Proponowaliśmy PKP, żeby zastosowała ruch cykliczny w tamtym kierunku.
Chodziło o to, żeby pociągi odjeżdżały z Białegostoku ze stałą końcówką
minutową. Ostatecznie nic z tego nie wyszło - wyjaśnia Jarosław Idźkowski,
dyrektor departamentu infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego.

Kolejarze tymczasem twierdzą, że o poprawkach samorządowców dowiedzieli się
zbyt późno i nie dało się ich zastosować w praktyce.

- Trzeba zdać sobie sprawę, że po torach należących do Polskich Linii
Kolejowych jeżdżą nie tylko pociągi osobowe. Towarowe PKP Cargo były po
prostu szybsze i to one zamówiły połączenie do Sokółki po godzinie 19. Wtedy
jedzie tamtędy skład towarowy. Urzędnicy marszałka zwyczajnie się spóźnili
ze swoją propozycją - odbija piłeczkę Halina Kurzyna, dyrektor Podlaskiego
Zakładu Przewozów Regionalnych.

Póki co pani Klimowicz będzie musiała znaleźć inny sposób powrotu do domu.
Niestety, o autobusach nie ma mowy.

- Do przystanku PKS w Wólce mam ponad trzy kilometry. Jak tu taki kawał
drogi pokonać w zimie? Kolej to mój jedyny kontakt ze światem. Może uda się
chociaż przesunąć godziny kursowania pociągu o 17.25? Najlepiej gdzieś tak
koło 19... - zastanawia się.

PKP i samorządowcy są zgodni, że jakiekolwiek korekty w rozkładzie możliwe
są dopiero od 7 lutego. I niewykluczone, że wtedy pociągi będą jeździły
inaczej.

- W tej chwili trwają rozmowy między naszym zakładem, PKP Cargo i PLK. Jeśli
uda nam się dojść do porozumienia, to rzeczywiście uruchomione zostanie
połączenie w stronę Sokółki w granicach godziny 19 - dodaje dyrektor
Kurzyna.





Temat: Nowy rozkład jazdy na Podlasiu
Nie będzie cięć kursów na Podlasiu?

Urzędnicy marszałka województwa podlaskiego trzeci miesiąc starają się uzgodnić z PKP Przewozy Regionalne umowę na przyszłoroczne połączenia kolejowe. Z trudem negocjują ceny i wyczekują rządowej decyzji, zgodnie z którą będą mieli zdecydowanie większe możliwości w decydowaniu o kolei regionalnej.

Rok w rok jesienią sytuacja między urzędem marszałkowskim a spółką PKP Przewozy Regionalne robi się napięta. Kolej za realizowane połączenia żąda więcej pieniędzy, niż urząd jest w stanie przekazać.

Teraz sytuacja jest szczególna. Także dlatego, że podpisywane umowy obowiązywać mają przez trzy najbliższe lata. Nowy rozkład jazdy będzie obowiązywał od grudnia.

Zarząd województwa kilka miesięcy temu ogłosił konkursy na obsługę lokalnych połączeń kolejowych w latach 2009-2011. Chciał przełamać wieloletni monopol PKP. Polsko-brytyjskie konsorcjum Arriva PCC, mimo zapowiedzi, że postara się o przejęcie połączeń spalinowych, zaczęło wycofywać się z kolejnych przetargów. Samo pojawienie się konkurencji sprawiło już, że PKP znacznie obniżyło ceny. Jednak do ostatniego przetargu na zelektryfikowane połączenia do Małkini, Sokółki i Kuźnicy Białostockiej zgłosiło się już tylko one i postanowiło się odkuć.

Proponowana wartość kontraktu w sumie mocno przekracza możliwości urzędu. PKP żąda ok. 50 mln zł za trzy lata, urząd ma tylko 43 mln zł. Negocjacje trwają od września.

- Kolej jest trudnym negocjatorem, ale rozmowy już finalizujemy - zapewnia Jan Kwasowski, rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego, i zapewnia: - Żadnych cięć w rozkładzie nie będzie.

Kwasowski nie kryje, że bardziej niż na podpisanie umów z PKP zarząd województwa czeka na rządowe decyzje, zgodnie z którymi od przyszłego roku koleje regionalne przejdą w ręce samorządów. To ma być największa reforma polskich kolei w ostatnich latach. Na szczeblu wojewódzkim miałyby zapadać decyzje dotyczące rozkładów jazdy pociągów i cen biletów. Dzięki udziałom w spółce PKP Przewozy Regionalne samorządy nie tylko dotowałyby i organizowały przewozy, ale także je wykonywały - jako współwłaściciel. Rozmowy rządu z samorządowcami trwają od wielu miesięcy - ustalenia dotyczą m.in. oddłużania kolei oraz pieniędzy na modernizację taboru.

- Kiedy przewozy regionalne będą podlegały bezpośrednio pod samorząd, z ich finansowaniem nie będzie kłopotu - przekonuje rzecznik Kwasowski. - Tak czy owak, w przyszłym roku chcemy zakupić dwa kolejne szynobusy.

źródło: Gazeta Wyborcza



Temat: [RJ] O rozkładzie jazdy pociągów 2009

Podlaski Zakład Przewozów Regionalnych w Białymstoku informuje, że od dnia 1 marca 2009r. wprowadza zmiany do obowiązującego rozkładu jazdy pociągów regionalnych.
1. W piątki i niedziele będzie kursował pociąg pospieszny „INTER REGIO” relacji Białystok – Warszawa Zachodnia – Białystok. Pociąg umożliwi tańszy dojazd do stolicy, bowiem na przejazd obowiązywać będzie specjalna taryfa, zgodnie z którą cena biletu normalnego wyniesie 28,00 zł, a ulgowego dla ucznia lub studenta – 17,64 zł. Pociąg będzie wyjeżdżał z Białegostoku o godz. 16:55 i przyjedzie do Warszawy Centralnej na godz. 19:45, a do Zachodniej na godz. 19:49. Natomiast w drogę powrotną wyruszy o godz. 20:05 z Warszawy Zachodniej, a z dworca Centralnego o godz. 20:25 i przyjedzie do Białegostoku na godz. 22:55. Uwaga, pociąg nie będzie kursował 12 kwietnia, tj. w Niedzielę Wielkanocną tylko w poniedziałek 13 kwietnia, a zamiast w piątek 1 maja, będzie kursował 30 kwietnia.
2. Zmieni się czas kursowania pociągu do Szepietowa z Białegostoku: obecnie odjeżdżającego o godz. 16:45, przyjazd do Szepietowa na godz. 17:40, od 1 marca pociąg będzie odjeżdżał o godz. 17:08, przyjazd do Szepietowa na godz. 18:03. W związku z tym, zmienią się także godziny kursowania autobusu Kolejowej Komunikacji Autobusowej z Szepietowa do Czyżewa, tak aby skomunikowanie zostało zachowane.
3. Od 1 marca będzie kursował pociąg bezpośredniej relacji Białystok – Grodno – Białystok. Z Grodna do Białegostoku pociąg będzie przyjeżdżał o godz. 21:32, a z Białegostoku do Grodna wyruszy o godz. 22:22. W pociągach tych będzie funkcjonować specjalna oferta spółki „PKP Przewozy Regionalne” – pn. „SĄSIEDZI”. Według tej oferty za przejazd w relacjach krajowych, np. Białystok – Czarna Białostocka, Sokółka – Kuźnica Białostocka, Kuźnica Białostocka – Białystok będą obowiązywać niższe ceny.

Szczegółowe informacje można uzyskać w kasach biletowych, punktach informacji oraz pod telefonem nr 194 36.


Więc po 3 miesiącach przerwy pośpieszne PR znowu zagoszczą w Warszawie



Temat: Pociag przejechal stacje


| Za podobny przypadek (pociąg osobowy nie zatrzymał się na przystanku
| Wólka Ratowiecka bo maszyniście zdawało się, że jedzie pospiesznym)
| maszynista na pół roku poszedł na warsztat a dyżurnym ruchu w
Czarnej
| Białostockiej, Machnaczu i Gieniuszach

A ci to za co? Co oni mieli z tym wspolnego? Kryli jakos mechanika,
czy co?


Dla przykładu ;-)

A było tak. Po nie zatrzymaniu się w Wólce  pociąg dojechał do Czarnej.
Zdenerwowani podróżni, którzy jechali do Wólki poszli z pretensjami do
dyżurnego w Czarnej. Ten zgłosił to zdarzenie dyspozytorowi i dyżurnemu
w Machnaczu. Dopóki dyspozytor zdecydował co robić, pociąg minął
Machnacz (zatrzymując się oczywiście). Dyżurny z Machnacza poinformował
kolegę z Gieniusz, że maszynista jest niepewny bo nie zatrzymał się w
Wólce. W tym czasie dyspozytor zdecydował, że do zbadania maszynisty
potrzebna będzie komisja. Ponieważ do Gieniusz dojazd jest niezbyt
dogodny, zarządził aby pociąg jechał do Sokółki. Miał też na uwadze
dobro podróżnych, którzy w większości jechali właśnie do Sokółki i
dalej. Pociąg dojechał do Sokółki,  tam wymieniono lokomotywę i pojechał
dalej do Suwałk. Maszynista czekał na komisję. Po przyjeździe komisji
tłumaczył się, że ostatnio jeździł pospiesznymi, które się w Wólce nie
zatrzymują. Komisja uznała, że maszynista jest winny i ukarała go. Za
winnego uznano też dyżurnego w Czarnej bo nie powinien był puszczać

zatrzymaniu dowiedział się już po odjeździe pociągu. Dyżurnych w
Machnaczu i Gieniuszach ukarano za nie zatrzymanie pociągu chociaż
wiedzieli, że maszynista jest niepewny. Dyspozytora ukarano za to, że
kazał zatrzymać pociąg dopiero w Sokółce. Drużynę konduktorską ukarano
za to, że nie zareagowała na nie zatrzymanie się w Wólce mimo, że
rozkład jazdy przewidywał tam postój. Cały opis tego wydarzenia

dopiero po długiej dyskusji doszliśmy za co właściwie ukarano tych
dyżurnych. To wydarzenie było dwa albo trzy lata temu. Niektóre
szczegóły mogą więc się różnić (w Czarnej to chyba była dyżurna a nie
dyżurny).

rk





Temat: Szczegóły cięć podlaskich
http://www.kpinfo.pl/news.php?readmore=7121

Zmiany w rozładzie jazdy podlaskich pociągów. Ten z Białegostoku do
Małkini skróci trasę, mniej będzie połączeń do Kuźnicy Białostockiej.
Jest za to niemal pewne, że w marcu pociągiem osobowym dojedziemy do
Warszawy.

Co roku o tej porze kolej weryfikuje zatwierdzony w grudniu nowy
rozkład jazdy. Największa zmiana to taka, że ze stolicy Podlasia nie
dojedziemy już do Małkini. Urzędy marszałkowskie podlaski i mazowiecki
nie dogadały się w sprawie współfinansowania tych połączeń. Dlatego od
lutego pociąg relacji Białystok - Małkinia zakończy swoją trasę w
Szepietowie.

Samorząd województwa mazowieckiego tłumaczy:

- Odstąpiliśmy od realizacji przewozów na tym odcinku ze względu na
niską frekwencję podróżnych. W przypadku znaczącego wzrostu liczby
pasażerów na odcinku Małkinia - Czyżew, ze względu na interes
społeczny [część osób dojeżdża do pracy -red.] gotowi jesteśmy podjąć
współpracę - wyjaśnia Marta Milewska rzecznik prasowy mazowieckiego
urzędu marszałkowskiego.

Kolejne korekty dotyczą pociągów do Kuźnicy Białostockiej. Z rozkładu
znikają dwa pociągi relacji Sokółka - Kuźnica Białostocka (jeden odj.
z Sokółki godz. 10.58, drugi odj. z Kuźnicy godz. 10.30), dwa relacji
Kuźnica Białostocka - Białystok (odj. 4.20 i godz. 12.25) i jeden
Białystok -Kuźnica Białostocka (odj. 19.05).

- Realizujemy tyle połączeń, na ile starcza nam pieniędzy - mówi
krótko Elżbieta Załuska dyrektor podlaskiego PKP Przewozy Regionalne.

Kolej finansowana jest przez urząd marszałkowski. Zdaniem Jana
Kwasowskiego rzecznika prasowego urzędu, kolej narzekać nie powinna,
bo samorząd daje więcej pieniędzy, niż zakładał. - Na ten rok mieliśmy
przygotowane ponad 13 mln zł, ostatecznie dajemy 15,5 mln zł.
Tłumaczenia kolei, że brakuje pieniędzy, są bezzasadne. Być może
likwiduje połączenia, bo przegrywa z konkurencyjnymi prywatnymi
przewoźnikami - kwituje. I dodaje, że wczoraj zarząd województwa
zdecydował o zakupie w tym roku czterech szynobusów; pierwszy pojawi
się na Podlasiu w kwietniu.

weekendowy pociąg osobowy z Białegostoku do Warszawy.

Nie rozumiem stwierdzenia pana Jana Kwasowskiego. Skoro UM płaci, to
wymaga. A teraz tym bardziej, skoro jest właścicielem. Reasumując,
mamy jeden wielki burdel, nad którym nikt nie jest w stanie zapanować!





Temat: [B-stok] Gra o rozkład

Użytkownik "Piotrek"


- Na trasie Białystok - Sokółka nie będzie żadnego pociągu osobowego
między
godz. 17 i 22, i to w obu kierunkach - powiedział nam Jakub Majewski,


O - widzę że PKP liczy na więcej pasażerów o 22.00 niż np. o 19.30. Dla PKP
pewnie nie istnieją sklepy które się zamyka zwykle o 18-19


wiceprezes IRPiK. - Mało tego. Nie uwzględniono dojazdów z Moniek i
Grajewa dla
osób, które rozpoczynają pracę w Białymstoku o godz. 7.


Tak. Niech to pracodawcy się dostosują do PKP.


- "Szkolny" pociąg z Czeremchy do Hajnówki przesunięto godzinę wstecz,
chyba
tylko po to, żeby po przyjeździe na miejsce dzieci musiały czekać na
zajęcia -
dodaje Majewski.


CZy w tym PKP ktoś się szaleju najadł?


- Planuje się odwołać w piątki wieczorne połączenie z Warszawy do
Hajnówki,
które największą popularność ma właśnie w... piątki - argumentuje


Majewski.

ABW na Grójecką  bo tam chyba cały dział rozkładów amfę wciąga!!!


- Marszałek swoje poprawki powinien był zgłosić już w czerwcu. Tymczasem
otrzymaliśmy je dopiero pod koniec września - powiedział nam dyrektor ds.
marketingu Ireneusz Szost z centrali PKP Przewozy Regionalne. - Teraz nie
mamy
możliwości, żeby modyfikację umieścić w rozkładzie jazdy.


No pewnie. Niech pasażerowie jeżdżą busami bo terminy w PKP są
nieprzekraczalne.


- Nie ufałbym za bardzo opiniom niezależnych specjalistów - twierdzi
Szost. -
Każdej zmianie trzeba się przyjrzeć z osobna. Mam duże wątpliwości, czy
propozycje samorządowców i ich doradców są aż tak racjonalne.


No pewnie że są nieracjonalne. To przecież oczywiste że w piątki ilość
pasażerów jest najmniejsza, a nie największa, prawda panowie specjaliści z
PKP?


- Nie będziemy dyskutować z nikim z PKP - kończy Karol Tylenda, członek
Zarządu
Województwa Podlaskiego. - W końcu to my płacimy za pociągi. Zgodnie z
prawem
to nasza wersja musi być ostateczna.


żebyście się nie przeliczyli

pozdrawiam aron





Temat: [B-stok] Gra o rozkład
Wciąż nie wiadomo, jak będą kursować pociągi regionalne na Podlasiu w przyszłym
roku. Karty rozdaje centrala PKP, która jak co roku zaproponowała swój rozkład
jazdy. Urząd Marszałkowski nie chce go zaakceptować, twierdząc, że jest
absurdalny

Samorządowcy sugerują poprawki, a warszawscy urzędnicy stanowczo je odrzucają.
Czy rzeczywiście są potrzebne? Niezależni specjaliści z warszawskiego Instytutu
Rozwoju i Promocji Kolei, który współpracuje z podlaskim samorządem, uważają,
że tak, bo miejscami PKP proponują niedorzeczne rozwiązania. Jakie?

- Na trasie Białystok - Sokółka nie będzie żadnego pociągu osobowego między
godz. 17 i 22, i to w obu kierunkach - powiedział nam Jakub Majewski,
wiceprezes IRPiK. - Mało tego. Nie uwzględniono dojazdów z Moniek i Grajewa dla
osób, które rozpoczynają pracę w Białymstoku o godz. 7.

W niektórych miejscowościach problemy z dojazdem będą też mieli uczniowie.

- "Szkolny" pociąg z Czeremchy do Hajnówki przesunięto godzinę wstecz, chyba
tylko po to, żeby po przyjeździe na miejsce dzieci musiały czekać na zajęcia -
dodaje Majewski.

Nie do przyjęcia są też plany dotyczące kursowania niektórych pociągów
pospiesznych w naszym województwie.

- Planuje się odwołać w piątki wieczorne połączenie z Warszawy do Hajnówki,
które największą popularność ma właśnie w... piątki - argumentuje Majewski.

Samorządowcy proponują też wprowadzenie na Podlasiu zalążków ruchu cyklicznego,
systemu obowiązującego w całej zachodniej Europie, w którym pociągi z każdej
stacji odjeżdżają w sztywnym takcie, np. co godzinę lub dwie, zawsze ze stałą
końcówką minutową (np. 7.33, 8.33. 9.33 itd. lub 14.12, 16.12, 18.12).

Urząd Marszałkowski ma asa w rękawie. Finansuje połączenia regionalne i zgodnie
z prawem, według własnego uznania, może korygować rozkład.

Tymczasem centrala PKP zarzuca samorządowcom, że za korekty wzięli się zbyt
późno.

- Marszałek swoje poprawki powinien był zgłosić już w czerwcu. Tymczasem
otrzymaliśmy je dopiero pod koniec września - powiedział nam dyrektor ds.
marketingu Ireneusz Szost z centrali PKP Przewozy Regionalne. - Teraz nie mamy
możliwości, żeby modyfikację umieścić w rozkładzie jazdy.

Rzeczywiście. Termin zgłaszania poprawek do rozkładu jazdy na przyszły rok
minął 14 czerwca, bo wiązało się to z procedurami zamawiania połączeń w
Polskich Liniach Kolejowych, czyli wewnątrz struktury PKP. Sami kolejarze
jednak obligatoryjnej daty nie przestrzegają.

- Mamy dowody na to, że same PKP długo po wyznaczonym terminie robiły
modyfikacje w rozkładzie jazdy. Ostatnio tydzień temu - wyjaśnia Majewski.

- Nie ufałbym za bardzo opiniom niezależnych specjalistów - twierdzi Szost. -
Każdej zmianie trzeba się przyjrzeć z osobna. Mam duże wątpliwości, czy
propozycje samorządowców i ich doradców są aż tak racjonalne.

- Nie będziemy dyskutować z nikim z PKP - kończy Karol Tylenda, członek Zarządu
Województwa Podlaskiego. - W końcu to my płacimy za pociągi. Zgodnie z prawem
to nasza wersja musi być ostateczna.

http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,2354301.html





Temat: [cyt]PKP-Kielce.
[pr][cyt]Nowy kolejowy rozkład jazdy
now 26-11-2004 , ostatnia aktualizacja 26-11-2004 19:57
Serwis:Gazeta.pl
Link:http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,2415364.html

Już wiadomo, jak będą kursować pociągi na Podlasiu w przyszłym roku. Nie
dojedziemy bez przesiadki do Siedlec ani ekspresem do Krakowa. Dojdą za to
dwa nowe połączenia pospieszne do Warszawy. Wszystkich pociągów w naszym
województwie będzie o dwa więcej niż dotychczas.
Przypomnijmy, że bieżący rok przywitaliśmy 105 pociągami regionalnymi, ale
oferta przejazdowa PKP sukcesywnie się kurczyła. Najpierw w kwietniu pod nóż
poszły cztery połączenia Siemianówka - Hajnówka, gdzie w zastępstwie
wprowadzono autobusy (ostatecznie zlikwidowane na początku października).

Sześć następnych pociągów osobowych zniknęło we wrześniu (Białystok -
Małkinia, Białystok - Ełk, Sokółka - Kuźnica). W listopadzie po podlaskich
torach jeździło już 95 pociągów.

W nowym rozkładzie jazdy będzie ich o dwa więcej. To rezultat
wielomiesięcznych negocjacji PKP z Urzędem Marszałkowskim, który jako
organizator przewozów kolejowych w naszym województwie ma prawo ingerować w
plany proponowane przez kolejarzy.

- W dni, kiedy występuje faktycznie zapotrzebowanie na dużą liczbę pociągów,
połączeń będzie więcej - powiedziała Halina Kurzyna, dyrektor Podlaskiego
Zakładu Przewozów Regionalnych na wczorajszej konferencji prasowej.
Poinformowała też, że firma, którą kieruje, zamknie rok deficytem w wysokości
27 milionów złotych. Dziurę w budżecie w części pokryje Urząd Marszałkowski.
Samorządowcy przekażą PKP 11 milionów złotych.

Według zapowiedzi Podlaskiego Zakładu Przewozów Regionalnych projekt
przyszłorocznego budżetu także przewiduje, że pieniędzy zabraknie. Deficyt
wyniesie prawdopodobnie 18 milionów złotych.

- Niestety, koleje regionalne nigdzie na świecie dochodu nie przynoszą,
prawie wszędzie straty. Nie inaczej musi być u nas - skwitowała to Kurzyna.

Ważniejsze zmiany w rozkładzie jazdy:

Pociągi zmierzające w tamtym kierunku dojadą tylko do i z Czeremchy, ale
dotychczasowe składy Białystok - Czeremcha zlikwidowano.

- Skurczy się szlak pociągu kursującego na trasie Hajnówka - Warszawa
Zachodnia - Hajnówka. Od 12 grudnia połączenie będzie odbywać się na odcinku
Czeremcha - Siedlce.

- Jeden ze składów, które do tej pory jeździły do Ełku, dojedzie tylko do

- Będą dodatkowe pociągi do Łap w godzinach, gdy podróżnych jest najwięcej.

- Pojawią się też dwa dodatkowe połączenia pospieszne do Warszawy.

- Zniknie jednak ekspres Mickiewicz do Krakowa. W jego miejsce przewidziano
pociąg osobowy dojeżdżający do stacji Warszawa Wileńska.

- Zmieni się trasa Wigier, które zamiast do Bielska-Białej dojadą do Krakowa
przez Kielce.

- Skrócono relację Pogoni (od grudnia Suwałki - Warszawa - Suwałki zamiast do
Łodzi).

- Pojawi się nowa Narew, kursująca z Białegostoku do Bielska-Białej i z

Nowy rozkład jazdy wchodzi w życie 12 grudnia.





Temat: Rozkłady świąteczne
PKS Białystok
Rozkład świąteczno - noworoczny
Dodano: 2007-12-21
Informujemy, że autobusy PKS Białystok w okresie świąteczno – noworocznym będą kursowały w sposób następujący:
1. 24.XII.2007 oraz 31.XII.2007 – komunikacja według sobotniego rozkładu jazdy.
2. 25.XII.2007 oraz 01.01.2008 - komunikacja według specjalnego rozkładu świątecznego (rozkład odjazdów poniżej). Pozostałe kursy, w tym komunikacja pospieszna w dniu 25.XII.2007 nie będą realizowane.
3. 26.XII.2007 – komunikacja zgodnie z rozkładem jazdy.

Relacja Przez Godz. odjazdu
Lublin Zabłudów, Bielsk P. 6:40 pośpieszny
Zabłudów Rafałówkę 7:25
Podozierany Zabłudów 7:50
Hajnówka Zabłudów, Narew 9:10
Sokółka Czarną Biał. 9:50
Suchowola Korycin 9:50
Dolistowo Knyszyn 10:00
Podozierany Gródek 10:10
Jałówka Zabłudów 10:20
Doktorce Juchnowiec 10:50
Janów Czarną Biał. 10:50
Szaciły Supraśl 11:20
Augustów Suchowolę 12:20
Jałówka Zabłudów 13:00
Dąbrowa Biał. Sokółkę 13:35
Lublin Zabłudów, Bielsk P. 13:35 pośpieszny
Zabiele Knyszyn 13:40
Łomża Wiznę 14:00
Zabłudów Rafałówkę 14:15
Doktorce Juchnowiec 14:30
Łapy Pomygacze 14:40
Hajnówka Zabłudów, Narew 15:00
Gródek Załuki 15:10
Janów Czarną Biał. 15:10
Krynki Supraśl 15:20
Sokółka Czarną Biał. 17:00
Jałówka Zabłudów 17:10
Zabłudów Rafałówkę 17:40
Krynki Supraśl 18:30
Sokółka Supraśl 19:10
Dąbrowa Biał. Sokółkę 19:35

Zmiany w kursowaniu komunikacji dalekobieżnej w okresie świąteczno – noworocznym:

Białystok – Szczecin – Białystok
Nie kursuje w 25 XII.2007 oraz 01.I.2008, ponadto:
Nie wyjedzie z Białegostoku w dniach 23 i 30, ponadto w dniach 24 i 31 XII autobus kończy bieg w Bydgoszczy
Nie wyjedzie ze Szczecina w dniach 24 i 31 XII, a ponadto w dniach 26 XII oraz 2 I autobus z kierunku Szczecina, rozpoczyna swój bieg w Bydgoszczy.

Białystok – Zakopane – Białystok
Autobusy nie wyjadą z przystanków początkowych w dniach:
Z Białegostoku: 24, 25, 30, 31 XII
Z Zakopanego: 24, 25, 31 XII oraz 1 I

Białystok – Kołobrzeg – Białystok
Autobusy nie wyjadą z przystanków początkowych w dniach:
Z Białegostoku: 24, 25, 31 XII, natomiast w dniach 23 i 30 XII kurs będzie realizowany tylko do Gdyni
Z Kołobrzegu: 24, 25, 31 XII, natomiast w dniach 26 XII oraz 1 I autobus rozpoczyna swój bieg w Elblągu (o godz. 2:55 odpowiednio w nocy z 26 na 27 XII oraz z 1 na 2 I).

Dodatkowo w dniu 01.01.2008 r. będą realizowane kury pospieszne:

Relacja Przez Godz.odjazdu
Sejny Augustów, Suwałki 5:30
Zakopane Warszawę, Łódź, Katowice, Kraków 15:35
Kołobrzeg Łomżę, Olsztyn, Elbląg, Gdańsk 20:00
Zielona Góra Warszawę, Łódź, Poznań 20:10

Pozostałe kursy dalekobieżne będą realizowane zgodnie z oznaczeniami na rozkładach jazdy.

UWAGA

W dniach 25.XII.2007 oraz 01.I.2008 kasy dworcowe będą nieczynne. Bilety należy nabywać w przedsprzedaży lub przed odjazdem bezpośrednio u kierowcy w autobusie.



Temat: Telegramy PKP
OD TRAKISZEK PRZEZ SUWALKI, SOKOLKE, BIALYSTOK, MALKINIE, ZIELONKE,
WARSZAWE WSCHODNIA, WARSZAWE CENTRALNA DO WARSZAWY ZACHODNIEJ I
SZCZESLIWIC ADRES SIEDEM: ODPIS IZ, IRD, IORD, CET, IIR2, POD, PK,
PA, PZ, PZDS, PZ 14 WARSZAWA, IZ, CM, IZRD, URZAD CELNY BIALYSTOK,
IRS, PSP WARSZ. SZCZESLIWICE, GRANICZNY PUNKT KONTROLNY SUWALKI.---

NA EUROPEJSKIE SPOTKANIE MLODZIEZY KATOLICKIEJ W RAMACH,,TAIZE''
PRZEPROWADZIC POCIAGI NADZWYCZAJNE Z MLODZIEZA Z LITWY W/G ROZKL.
JAZDY:

1/ DNIA 28.12.BR POC. 77600/1 REL. SZESTOKAI - WARSZAWA
SZESTOKAI ODJ.1.00, MOCKAWA 1.15/1.30, GRANICA PANSTWA 1.50/1.51,
TRAKISZKI 1.58/2.10, SUWALKI 2.40/3.00, LAS SUWALSKI 3.06,5,
SZCZEPKI 3.13,5, AUGUSTOW 3.26, JASTRZEBNA 3.39, DABROWA BIAL.3.54,
SIDRA 4.06/4.15, SOKOLKA 4.35 ODJ. 4.50 I DALEJ W TRASIE POC.19308
ZESZYT 161 STR.119, BIALYSTOK 5.38 ODJ.6.05 W TRASIE POC. 14802
ZESZYT 161 STR. 122 I 123, WARSZAWA WSCHODNIA 8.30/8.35,
WARSZ. CENTR. 8.42/8.50 /WYSIADANIE PODROZNYCH/, WARSZ.ZACH.8.54/8.55
WARSZ CZYSTE 8.59, W.SZCZESLIWICE WCZ-1 PRZYJ.9.00.
SZYBKOSC MAX - OD SZESTOKAI 60, OD MOCKAWY 40, OD TRAKISZEK 60,
OD SUWALK 90, OD DABROWY BIAL.80, OD SOKOLKI 100, OD KM 153.3 -120,
OD TLUSZCZA 100, OD ZIELONKI 80, OD WARSZ.REMBERTOW 60, OD KM 07 - 70
OD WARSZ.ZACH 40 KM/H.

2/DNIA 1/2 STYCZNIA 2000 ROKU POC. 77600/1 REL. WARSZAWA ZACHODNIA -
SZESTOKAI, SZCZESLIWICE PARK ODJ.17.09, W.SZCZESLIWICE WCZ1- 17.12,
W CZYSTE 17.13, WARSZAWA ZACH. 17.16/17.18, WARSZ. CENTR. 17.22/17.35
WARSZ.WSCH.17.42/17.44, W.PODSKARBINSKA 17.47, W.ANTONINOW 17.49,
W.REMBERTOW 17.54, ZIELONKA 18.04, WOLOMIN 18.11, TLUSZCZ 18.29,
SZEWNICA 18.36, LOCHOW 18.43, SADOWNE WEGR.18.52, PROSTYN BUG 19.00,
MALKINIA 19.05/19.06, ZAREBY KOSC. 19.12, CZYZEW 19.22, SZEPIETOWO
19.32, RACIBORY 19.40, ZDRODY NOWE 19.45, LAPY 19.52, TRYPUCIE 20.02,
BIALYSTOK  TOW. 20.09, BIALYSTOK 20.12/20.15, WASILKOW 20.21,
CZARNY BLOK 20.25, CZARNA BIAL.20.30, MACHNACZ 20.33, GIENIUSZE 20,41
SOKOLKA 20.46/21.05, SIDRA 21.25, DABROWA BIAL.21.38,JASTRZEBNA 21.55
AUGUSTOW 22.10/22.14, SZCZEPKI 22.28, LAS SUWALSKI 22.36, SUWALKI
22.42/22.52, TRAKISZKI 23.20/23.40, GRANICA PANSTWA 23.44/23.45,
MOCKAWA 0.10/0.20, SZESTOKAI PRZYJ.0.40.
SZYBKOSC MAX - OD SZCZESLIWIC PARKU 40, OD W. ZACHODNIEJ 60,
OD W.REMBERTOW 80, OD ZIELONKI 100, OD KM 38.9 - 120, OD KM 153.1-100
OD SOKOLKI 80, OD DABROWY BIAL.90, OD SUWALK 60, OD TRAKISZEK 40,
OD MOCKAWY 60 KM/H.
SKLAD POCIAGU 8 BHP /ZABEZPIECZA PZ BIALYSTOK/, CIEZAR OK 450 TON.

STALEGO KURSOWANIA.

ROZKLADU JAZDY:
-DN.27.12.BR. POC. 977901 SUWALKI ODJ. 22.10, TRAKISZKI 22.38/22.58,
GR.PANSTWA 23.02/23.03, MOCKAWA 23.28/23.38, SZESTOKAI PRZYJ.23.58.
SZYBKOSC MAX: OD SUWALK 60, OD TRAKISZEK 40, OD MOCKAWY 60 KM/H
-DN.02 STYCZNIA 2000 ROKU POC. 977900 SZESTOKAI ODJ.2.00, MOCKAWA
2.15/2.30, GR. PANSTWA 2.50/2.51, TRAKISZKI 2.58/3.10, SUWALKI PRZYJ.
3.30.SZYBKOSC MAX:OD SZESTOKAI 60, OD MOCKAWY 40,OD TRAKISZEK 60 KM/H
WYMAGANY PROCENT CIEZARU HAMUJACEGO 104.
OSTRZEZENIA STALE ZGODNIE Z DOD. 7 /WOS/.
ODPISY ROZKLADU JAZDY MASZYNISCIE WRECZAJA STACJE SUWALKI I WARSZAWA
SZCZESLIWICE. LOKOMOTYWY I DRUZYNY TRAKCYJNE ZABEZPIECZA CM BIALYSTOK
NA CALEJ DRODZE PRZEBIEGU.
DRUZYNE KONDUKTORSKA ZABEZPIECZA PZ BIALYSTOK NA CALEJ DRODZE
PRZEBIEGU.
ODPRAWA POCIAGU PO SIECI PKP - ZGODNIE Z PISMEM PWC WARSZAWA NR.
PWC2- 8139/103/99 Z DN. 18.11.BR.
ZABEZPIECZYC W WARSZAWIE CZYSZCZENIE I WODOWANIE SKLADU POCIAGU.
ZAINTERESOWANYCH POWIADOMIC.
DOPILNOWAC PLANOWEGO PRZEJAZDU POCIAGU.
PODSTAWA TEL.IIR2-22500/99 Z DNIA 07.12.BR.----

------------------ IOIR2-2302/99 Z UP IOIR SKROBOL ------------------





Temat: [podl] Proponowane zmiany kursowania pociągów regionalnych
Proponuje przed lektura przygotowac herbatke uspakajajaca. To chyba gwozdz do
trumny kolei w podlaskiem.

+pociągow+regionalnych.htm

Zarząd Województwa Podlaskiego (organizator przewozów) i Podlaski Zakład
Przewozów Regionalnych w Białymstoku (wykonawca) - uzgodniły projekt
racjonalizacji połączeń kolejowych w Podlaskiem.

Proponowane zmiany mają być jeszcze zatwierdzone przez Zarząd "PKP Przewozy
Regionalne" sp. z o.o w Warszawie.
Oto lista proponowanych zmian:

1.   pociąg relacji Białystok – Małkinia odjeżdżający z Białegostoku o godz.
18:30 kursować będzie w relacji Białystok – Łapy

2.   pociąg relacji Małkinia – Białystok odjeżdżający z Małkini o godz. 20:15
kursować będzie w relacji Łapy - Białystok odjazd z Łap o godz. 20:42

3.   pociąg relacji Kuźnica Białostocka – Sokółka odjeżdżający z Kuźnicy
Białostockiej o godz. 17:00 do odwołania w całej relacji

4.   pociąg relacji Sokółka – Kuźnica Białostocka odjeżdżający z Sokółki o
godz. 20:45 do odwołania w całej relacji

5.   pociąg relacji Białystok – Grajewo odjeżdżający z Białegostoku o godz.
15:31 do odwołania w całej relacji

6.   pociąg relacji Grajewo – Białystok odjeżdżający z Grajewa o godz. 17:25
do odwołania w całej relacji

7.   pociąg relacji Białystok - Czeremcha odjeżdżający z Białegostoku o godz.
09:15 do odwołania w całej relacji

8.   pociąg relacji Białystok - Czeremcha odjeżdżający z Białegostoku o godz.
13:46 do odwołania w całej relacji

9. pociąg relacji Białystok - Czeremcha odjeżdżający z Białegostoku o godz.
15:56 do odwołania w całej relacji

10. pociąg relacji Czeremcha - Białystok odjeżdżający z Czeremchy o godz.
03:41 do odwołania w całej relacji

11. pociąg relacji Czeremcha - Białystok odjeżdżający z Czeremchy o godz.
06:17 do odwołania w całej relacji

12. pociąg relacji Czeremcha - Białystok odjeżdżający z Czeremchy o godz.
15:19 do odwołania w całej relacji*

13. pociąg relacji Nurzec – Hajnówka odjeżdżający z Nurca o godz. 5:53
kursować będzie w relacji Czeremcha – Hajnówka

14. pociąg relacji Czeremcha – Nurzec odjeżdżający z Czeremchy o godz. 5:00
do odwołania w całej relacji

15. pociąg relacji Białystok – Suwałki odjeżdżający z Białegostoku o godz.
13:47 do odwołania w całej relacji - odwóz pracowników i uczniów z
Białegostoku zapewni pociąg relacji Białystok – Kuźnica Białostocka
odjeżdżający z Białegostoku o godz. 14:51

16. pociąg relacji Suwałki – Białystok odjeżdżający z Suwałk o godz. 08:51 do
odwołania w całej relacji

Uwaga: odwołane pociągi na całej linii Czeremcha – Białystok zostaną
zastąpione kolejową komunikacją autobusową (KKA) - do czasu wprowadzenie na
tę linię autobusów szynowych,  tj. do nowego rozkładu jazdy pociągów -
10.12.2005 r.  

Kursy kolejowej komunikacji autobusowej:

- Czeremcha – Białystok odjazd z Czeremchy o godz. 3:41 -  jeden autobus
codziennie,
- Białystok – Czeremcha odjazd z Białegostoku o godz. 15:56 -  jeden autobus
codziennie ,
- Czeremcha – Białystok odjazd z Czeremchy o godz. 6:17 -  jeden autobus
codziennie, Czeremcha – Bielsk Podlaski jeden-dwa autobusy (poniedziałek -
piątek),
- Białystok – Czeremcha odjazd z Białegostoku o godz. 13:46 -  jeden autobus  
codziennie, Bielsk Podlaski – Czeremcha odjazd z Bielska Podlaskiego o godz.
15:29 -  jeden-dwa autobusy (poniedziałek - piątek).

*******
Nie dalej jak dwa tygodnie temu na tej stronie pojawily sie wyniki ankiet
przeprowadzonych wsrod pasazerow. Wyniki byly bardzo dobre, ludzie narzekali
glownie na rozklad jazdy. No to im go poprawiono...
Nie moge znalezc tego artykulu na stronie, byc moze zdjeto go ze strony.

Pozdrawiam
Ubies





Temat: - bialystok - Mniej pociagow.
Za niecały miesiąc wchodzi w życie nowy rozkład jazdy pociągów. Wiadomo już,
że na niektórych nierentownych trasach połączenia kolejowe zostaną
zlikwidowane  
czytaj dalej »
r     e     k     l     a     m     a

Generalnie rozkład nie będzie wiele różnił się od obecnego. Wprawdzie
niektóre godziny odjazdów i przyjazdów pociągów zmienią się, ale
nieznacznie. Ważniejszą rzeczą będzie to, że na niektórych trasach
połączenia kolejowe zostaną zlikwidowane przynajmniej na jakiś czas.

Cisówka odcięta

- Chodzi tu głównie o pociągi obsługujące odcinek z Białegostoku do Bielska
Podlaskiego i Czeremchy oraz z Hajnówki do Cisówki - powiedział nam wczoraj
Czesław Sulima, zastępca dyrektora ds. handlowych w białostockim Zakładzie
Przewozów Pasażerskich PKP. - Za wcześnie jest jednak mówić, jakie dokładnie
połączenia będą zawieszone, bo rozkład jest jeszcze przygotowywany, a potem
będzie uzgadniany z Urzędem Marszałkowskim, który dotuje przewozy
pasażerskie i zajmuje się ich organizacją.

Pewne zaś jest, że na 50-kilometrowej trasie Hajnówka - Cisówka PKP zawieszą
kursowanie dwóch ostatnich par pociągów. A przypomnijmy, że jeszcze do
października na tej trasie jeździły cztery pary pociągów. Zdaniem PKP wpływy
z biletów pokrywają jedynie ok. 9 proc. kosztów przejazdu pociągów, a
pasażerowie wykupili tylko cztery bilety miesięczne. Natomiast według Urzędu
Marszałkowskiego wpływy pokrywają 20 proc. kosztów.

- Zostanie też zawieszone kursowanie pociągu z Łodzi Fabrycznej do Suwałk i

Natomiast na razie nie wiadomo, czy PKP zlikwidują pociągi na linii
Hajnówka - Czeremcha. Pociągi na tej trasie kursują bardzo wolno (ok. 20 km
na godz.) ze względu na zły stan torowiska. Dlatego wiele osób zrezygnowało
z kolei na rzecz komunikacji autobusowej.

Skromne dotacje

PKP tłumaczą likwidację niektórych połączeń tym, że są one nierentowne i że
musi do nich dokładać, a pieniędzy na ten cel wciąż brakuje.

- W przyszłym roku na dotacje do przewozów pasażerskich rząd prawdopodobnie
przeznaczy w sumie 300 mln zł, a nie 800 mln jak wcześniej planowano -
wyjaśnia dyrektor ds. handlowych ZPP. - Więc będziemy zmuszeni zawiesić
niektóre połączenia.

Jednak PKP rozważają wprowadzenie nowych połączeń na liniach najbardziej
opłacalnych, jak np. z Białegostoku do Łap i z Białegostoku do Sokółki.

- Nie widziałam jeszcze projektu nowego rozkładu jazdy -
powiedziała "Gazecie" Alina Tugeman, dyrektor departamentu ochrony
środowiska i komunikacji. - Jeśli jednak dotacje do przewozów pasażerskich
będą nie większe niż w tym roku, to prawdopodobnie kursowanie części
pociągów zostanie zawieszone.

W tym roku Urząd Marszałkowski otrzymał ponad 9 mln zł na dofinansowanie
przewozów kolejowych. Z tego10 proc. znajduje się w rezerwie na zakup
autobusu szynowego, a ponad 200 tys. na utrzymanie biura organizacji ruchu
przy urzędzie.

Według PKP samorząd wojewódzki dotuje przewozy tylko połowy z ponad 100
połączeń regionalnych w województwie.





Temat: Ekspres z Poznania a "Nida" i Suwalki


BARTOSZ LUKASZ Radko :
[...]
Usiadlem wiec nad SRJP z zamiarem wydedukowania, jakie moga byc obiegi
skladow na linii bialostockiej. Stanalem jednak przed dosc trudna
lamiglowka:

Pociag 19101 prowadzi dwie grupy wagonow - do Kuznicy Bialostockiej i do
Suwalk. Tymczasem w przeciwnym kierunku Kuznica jedzie juz sama (jako poc.
19102). Na chlopski rozum zdawaloby sie wiec, ze na odcinku
Warszawa-Bialystok w kierunku Bialegostoku powinien byc o jeden pociag

relacji Warszawa-Bialystok, a brak jest jakiegokolwiek pociagu relacji
Bialystok-Warszawa. Pomyslalem wiec, ze sklad poc. 77117 jedzie do Suwalk,
Elku czy Kuznicy i stamtad wraca do Warszawy. Niestety - wszedzie tam
liczba pociagow do Warszawy zgadza sie z liczba pociagow z Warszawy.
Dodatkowa zagadka to para pociagow 79824/79821 Suwalki-Sokolka-Suwalki.
Prowadza wagony 1. i 2. klasy, wiec wygladaja na biorace udzial w obiegach
skladow dalekobieznych. Podejrzane wydaje sie to, ze sklad stoi w Sokolce
13 godzin. Czy naprawde? A moze jedzie dokads jako sluzbowy? Dokad? Z
kolei przyjazd i odjazd z Kuznicy Bialostockiej dzieli 6 i pol godziny.
Tez jakies dziwne.
Jak to wiec jest? Czy jest wsrod nas ktos zorientowany w temacie, kto ma
dostep do danych na temat obiegow skladow i moglby podac rozwiazania tych
problemow?


[...]

Ostatnio ukladalem swoj Domowy Rozklad Jazdy - na razie ograniczyl on sie do
odjazdow i przyjazdow na Lodz Fabryczna. Polaczylem w nich niektore pociagi
Lodz-Wawa i Wawa-Bialystok(Elk/Kuznica/Suwalki). Przy okazji musialem
rozgryc
obiegi "bialostockie". Nie jestem w tym zbyt dobry [np. 3dniowe obiegi juz
sa dla
mnie zazwyczaj zbyt trudne - zbyt wiele tam niewiadomych], ale IMHO sprawa
wyglada nastepujaco:
77101 HANCZA Suwalki/Elk --wraca jako HANCZA 77118
19101 Kuznica --zauwaz ze ta grupa wagonow o ktorej mowiles, to sa
wagony do Szestokow [od Sokolki jada jako 91001]; Kuznica wraca
"sama"[19102]
zas grupa wagonow z Szestokow [91002] do B-stoku jedzie sama i tam jest
podlaczana do 77114 ktory wlasnie ma relacje Bstok-Wawa. Wszystko byloby
pieknie-ladnie gdyby nie to, ze 77114 nie moze przechodzic na 77117.
Tak samo 77105--77125 i 77113--77133 nie moga przejsc na 77122--77102 i
77130--77110
Wydaje mi sie ze tam kursuja 3 sklady. Co do osobowego
Sokolka-Suwalki-Sokolka:
wcale bym sie nie zdziwil, gdyby sie okazalo, ze to osobny sklad, ktory
wykonuje tylko 2
kursy w ciagu dnia.
Ja w swoim rozkladzie zrobilem rzecz nastepujaca:
1. Nie ma juz pociagow z Suwalk do Wawy, ktore do Sokolki/Bstoku jezdzilyby
jako osobowe,
na odc. Sokolka-Suwalki-Sokolka jezdzi 1 sklad, ktory wykonuje 6 kursow w
ciagu dnia
[nocleg w Suwalkach]
2. na odc. Kuznica-Bstok jezdza 2 sklady EN57 [wyrzucilem 2 kursy: 77641 i
77644]
+ 1 sklad dodatkowo w D
3. z Suwalk do Wawy jezdza tylko pospieszne [6.20, 8.22, 15.15, Wigry]
4. na linii Wawa-Bstok-Wawa jest 8 kursow [o 1 wiecej], ostatni jest godzine
pozniej, o 20.12.
Wydluzone do/z Lodzi sa Narew i poranny do Suwalk, ktory w mojej koncepcji
jezdzi jako Telimena
i prowadzi wagony do Szestokow.
W moim rozkladzie obiegi sa dosc napiete, ale wydaje mi sie idiotyzmem zeby
sklady staly
po 5-7 godzin [czy w wypadku nocnych nawet i 15h], jesli mozna je wysprzatac
w godzine
[np.Wyspianski]. A co do rozbicia osobowo-pospiesznych Suwalki-Warszawa:
chce sklonic
ludzi, zeby rano wybrali pospiesznego, ktory jedzie znacznie krocej i
pozniej wyjezdza [teraz 4.44!!!].
Nie mieszkam tam, nie znam lokalnych warunkow, ale wydaje mi sie, ze moje
rozwiazanie
nie jest takie glupie ;)

(Przed)Swiateczne Pozdrowienia!
Kiefer
kiefer[malpa]ckzeto.com.pl





Temat: Ciecia na Podlasiu

http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,2307780.html

PKP tną połączenia regionalne

 now 27-09-2004 , ostatnia aktualizacja 27-09-2004 19:45

Od 4 października odwołanych zostanie sześć połączeń kolejowych w
województwie, a cztery inne kursy będą skrócone. Taką decyzję podjęła Halina
Kurzyna, dyrektor Podlaskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. Trudniej będzie
dostać się pociągiem do Suwałk i Czeremchy. Zarząd Województwa uważa, że PKP
łamią prawo

na specjalnie zwołanej konferencji prasowej marszałek województwa Janusz
Krzyżewski

O modyfikacji rozkładu jazdy samorządowcy rozmawiali z dyrektorem spółki PKP
Przewozy Regionalne Januszem Dettlaffem już 9 sierpnia. Zdecydowano wtedy
m.in. o zawieszeniu do końca roku kilku połączeń w naszym województwie.

- Doszliśmy też do porozumienia, że wszystkie inne zmiany w kursowaniu
pociągów będziemy ustalać wspólnie - podkreślał wczoraj Krzyżewski.

Tymczasem decyzja dyrektor Kurzyny nie była konsultowana z samorządowcami.
Podlaski Zakład Przewozów Regionalnych wciąż twierdzi, że pieniędzy na
pociągi jest stanowczo za mało, dlatego kursy trzeba odwoływać. Przypomnijmy,
że marszałek oferuje ponad 11 milionów, zaś PKP żądają cztery miliony więcej.
Spór toczy się od miesięcy; obie strony wciąż jeszcze nie podpisały umowy na
finansowanie kolei regionalnych w drugim półroczu.

- Te 11 milionów to tylko kwota w gotówce - wyjaśnia Krzyżewski. - Proszę
jeszcze dodać do tego 2,7 miliona na szynobus, który wkrótce będzie w
Białymstoku. A jeśli chodzi o umowę, to byliśmy ją skłonni podpisać już na
początku września, ale kolejarze wciąż mają jakieś zastrzeżenia.

- Działania PKP to bezprawie - podsumował Krzyżewski. - Poważnie zastanawiamy
się nad wstrzymaniem wpłaty pozostałych pieniędzy na konto podlaskiego
zakładu. Przecież to Urząd Marszałkowski ma ustawowy obowiązek utrzymywania
połączeń kolejowych w województwie; decyzja o ich redukcji należy przede
wszystkim do nas. PKP tylko wykonują usługę, za którą my płacimy.

Krzyżewski zapowiedział po raz kolejny, że jego urząd będzie domagał się w
centrali PKP Przewozy Regionalne w Warszawie odwołania dyrektor Kurzyny ze
stanowiska.

Pociągi odwołane od 4 października

Czeremcha - Siedlce, odjazd 5.52

Siedlce - Czeremcha, odjazd 20.41

Czeremcha - Białystok, odjazd 3.54

Czeremcha - Białystok, odjazd 14.30

Białystok - Czeremcha, odjazd 8.35

Białystok - Czeremcha, odjazd 16.14

Pociągi, które od 4 października zamiast do Suwałk dojeżdżać będą tylko do
Sokółki

Białystok - Sokółka, odjazd 5.30

Białystok - Sokółka, odjazd 20.06

Sokółka - Białystok, odjazd 6.31

Sokółka - Białystok, odjazd 17.07

------------------

No przeciez brak slow! Ta kobieta (Kurzyna) juz dawno powinna byla wyleciec
na zbity pysk - jak ktos chce sie posmiac proponuje zadzwonic do niej i zadac
merytorycnze pytanie odnosnie czegokolwiek. Przeciez ona nie ma o niczym
pojecia, jedynie potrafi powatarzac frazesy o niedochodowosci i o tym, z enie
da sie. Jak tak dalej pojdzie to niedlugo nie bedzie pociagow nie tylko do
Czeremchy, ale nawet do Suwalk:(

GIL





Temat: Pytanie o szlakowe na głównych liniach wsc. Polski
Do wykazu predkosci z poprzedniego tygodnia wprowadzilem pewne
uscislenia

WARSZAWA-LUBLIN-DOROHUSK:
Wezel warszawski 60
Warszawa Goclawek-Pilawa 100
Pilawa-Deblin 120
przez Deblin 70 - 90
od km 107,1  120
od km 108,3  140
od km 126,0  120
od km 153,1  140
od km 161,1  120
od km 170    100

Od Lublina po torze nr 1:
Lublin-Trawniki 90
Trawniki-Chelm 100
Od Lublina po torze nr 2:
Lublin-Swidnik 80
Swidnik-Chelm 100

Chelm - Dorohusk 90

WARSZAWA-BIALYSTOK-SOKOLKA:
Warszawa Rembertow-Zielonka 80
Zielonka-Tluszcz 100
Tluszcz-Lapy 120
Lapy-Bialystok 100
Bialystok-Sokolka-Kuznica 100

SOKOLKA-SUWALKI
Sokolka-Suwalki 80-90 (tzn chyba do Dabrowy Bial. jest 80, a dalej 90

SIEDLCE-CZEREMCHA-HAJNOWKA 80

CZEREMCHA-BIALYSTOK 50 (od RJ1999/2000 ma byc zmniejszona do 30 !!!, a
jeszcze kilka lat temu jezdzilo sie tam 70)

LUKOW-LUBLIN
km 0 (Lukow)-km 47,5 (kolo Milanowa) 30
km 47,5-km 58,0  100
km 58,0-km 83,7  80
km 83,7-km 93,7  100
km 93,7-Lublin  80

LUKOW-SIEDLCE (to czesc linii Warszawa-Terespol) 120 (choc oficjalnie
dopuszczone jest nawet 140)

WARSZAWA-RADOM-SKARZYSKO-KIELCE
Warszawa Zachodnia - Czachowek Pld. 80
Czachowek Pld. - Warka 80 (tor 1) / 100 (tor2)
Warka - Skarzysko 100
Skarzysko - Kielce  90

TOMASZOW MAZ.-SKARZYSKO 80 (jest to odcinek linii Lodz-Debica)

SKARZYSKO-SANDOMIERZ (jest to odcinek linii Lodz-Debica)
Po torze nr 1:
km 143,5 (Skarzysko)-km 160,8   80
km 160,8-km 177,2 (po Staw Kunowski) 60
km 177,2-km 223,5 (Stary Garbow) 80
km 223,5-km 232,2 60
km 232,2-241,6  (Sandomierz) 70

Po torze nr 2:
km 143,5 (Skarzysko)-km 160,8   80
km 160,8-km 188,7 (Ostrowiec Swietokrzyski) 60
km 188,7-km 194,4 (Bodzechow)  80
km 194,4-km 207,0 (Ozarow Cem.) 60
km 207,0-215,2 (Jakubowice) 80
km 215,2-km 232,2 60
km 232,2-241,6  (Sandomierz) 70

SANDOMIERZ-ROZWADOW
Sandomierz-Grebow 60
Grebow-Rozwadow 80

LUBLIN-ROZWADOW
od km 0,2  100
od km 22,3  80

ROZWADOW-PRZEWORSK
km 102,8 (Rozwadow)-km 134,5 (Letownia) 70
Letownia-km 150,0 (Lezajsk) 100
km 150,0-156,0  80
km 156,0-km 177,5 (Przeworsk) 100

Uwaga: na moscie na szlaku Grodzisko Dln.-Tryncza jest ograniczenie
stale do 15)
Przeworsk 80-100 (dokladnie nie pamietam na ktorej czesc 80, a
na ktorej 100).

REJOWIEC-BELZEC-HREBENNE
km 0 (Rejowiec)-km 17,3 (kolo po. Krasnystaw Miasto)  70
km 17,3-km 33,9 (za Izbica)  60
km 33,9-km 124,2  70 (za Belzcem)
km 124,2-km 133,9 (przed Hrebennem) 60
km 133,9-km 138,1 (granica) 70

ZAWADA-ZAMOSC-HRUBIESZOW  60

ZWIERZYNIEC-STALOWA WOLA PLD.
km 0-km 6,2 100
km 6,2-km 14,9 80
km 14,9-km 56,0  100
km 56,0-km 69,3 (Stalowa Wola Pld.)  80

CHELM-WLODAWA 100 (oficjalnie 120 !!!).

Dane te sa aktualne w obowiazujacym rozkladzie jazdy 1998/99.

A M





Temat: Pociągi Inter Regio PKP PR
No i już wiemy, w jaki sposób Przewozy Regionalne chcą poprawić rentowność połączeń InterRegio:

Gazeta.pl:

Żubr wszedł na nowe tory

Na razie wygląda jak każdy inny pociąg. Ale już w maju zamieni się w jeden wielki billboard reklamowy piwa i tak będzie jeździł co najmniej do końca roku, w każdy piątek i niedzielę. O nowym połączeniu klienci dowiedzą się z rozkładów oraz 10 tys. ulotek rozdawanych przy kasach na ośmiu stacjach: w Białymstoku, Suwałkach, Sokółce, Kuźnicy Białostockiej, Grajewie, Mońkach, Łapach i Szepietowie. Na pokładzie nie będzie jednak samego Żubra - alkohol może być sprzedawany wyłącznie w pociągach na trasach międzynarodowych.

Żubr to pociąg Inter Regio, którym zarządza samorządowa spółka Przewozy Regionalne wożąca ludzi głównie na regionalnych trasach. Walczy o klientów z PKP Intercity, oferując niższy komfort podróży, ale za przystępną cenę.

Dyrektor handlowy Przewozów Regionalnych Tomasz Moraczewski podkreśla, że firma traktuje pociągi jako potencjalny nośnik reklamy i chce na tym zarabiać. - Jest zainteresowanie i prowadzimy już kolejne rozmowy. Zobaczymy, jak działa pociąg Warszawa - Białystok i w przyszłości dla pociągów typu Inter Regio wypracujemy jeden standard, z cennikiem reklamowym - zapowiada Moraczewski. I zapewnia też, że pociągi nie będą doszczętnie oklejone reklamami. - Chcemy, by zachowały swój charakter - dodaje. Przewozy Regionalne nie zdradzają, ile pieniędzy zapłacił przewoźnikowi browar.

To nie pierwszy romans kolei z reklamą. W zeszłym roku między Krakowem, Warszawą i Gdynią kursował wagon SpokoLoko 36,6, którego pasażerowie mogli korzystać z gier wideo, oglądając filmy i czytając komiksy. W ten sposób Polkomtel promował swoją markę telefonii komórkowej 36,6.

Z kolei w 2003 roku na tej samej trasie kursował imprezowy pociąg sponsorowany przez koncern Coca-Cola. W pięciu wagonach didżeje grali pięć różnych rodzajów muzyki, jednak bilety do nich można było zdobyć jedynie w konkursach.

Były to jednak krótsze przedsięwzięcia. Teraz reklamowy pociąg wszedł do regularnego rozkładu jazdy po raz pierwszy. Czy będą kolejne? - Ciągle szukamy sposobów na ciekawą i niestandardową reklamę naszych produktów. W przypadku Żubra zależy nam szczególnie na podkreśleniu jego związku z Podlasiem, z którego marka się wywodzi. Wykorzystaliśmy, więc doskonałą okazję, która pozwoli nam powiązać oba cele - mówi Maciej Partyka z Kompanii Piwowarskiej produkującej piwo Żubr.

Jednak kolejarze podkreślają, że reklama piwa na pociągu kursującym na trasie Warszawa - Białystok jest zwykłym zbiegiem okoliczności. - Nie przewidujemy zmian w nazwach pociągów, by odpowiadały markom produktów, choć oczywiście mogą wystąpić inne zbiegi nazewnictwa - mówi Moraczewski. W rozkładach PKP można znaleźć takie pociągi, jak "Piast" czy "Mieszko" (uruchamiane przez PKP Intercity). One również z powodzeniem mogłyby reklamować odpowiadające im marki piwa, gdyby producenci piwa albo farby chcieli za to płacić. Ale pociągiem o nazwie "Danonek" albo "Vizir" raczej się nie przejedziemy.

Dla reklamodawców alians z koleją jest atrakcyjny, bo przyciąga uwagę. W całym pociągu Żubr jest 200 miejsc siedzących, co oznacza, że w ciągu tygodnia z reklamą tej marki piwa zetknie się co najmniej kilkaset osób. Wśród nich będą nie tylko pasażerowie tego konkretnego pociągu, ale też inni podróżni znajdujący się na stacjach, przez które przejeżdża skład. Część tych, którzy przejechali się "reklamowym pociągu", opowie o tym znajomym.

Dzięki kolejom Żubr będzie mógł po raz kolejny ruszyć poza telewizję. W środę Rada Ministrów zatwierdziła projekt nowelizacji Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w myśl którego reklamy piwa w telewizji będą mogły pojawiać się dopiero w godz. 23-6, a nie - jak teraz - w godz. 20-6. Zmiana ta, o ile przejdzie przez parlament, wymusi na producentach piwa przeniesienie części budżetów do innych mediów. Czemu więc nie do pociągów?

Zdjęcie:
http://bi.gazeta.pl/im/6/6539/z6539646X.jpg

Źródło: Gazeta Wyborcza

Myślę, że wykorzystywanie pociągu jako powierzchni reklamowej jest dobrym pomysłem, ale kto wpadł na to, żeby pozwolić na zaklejenie reklamą szyb! To przejdzie tylko w komunikacji miejskiej, na krótkich trasach. Nie zazdroszczę nikomu, kto będzie musiał odbyć kilkugodzinną podróż w takiej puszce...



Temat: Mapa kolejowa Lato 1953 (dlugie)
Wynalazłem w szpargałach "Mapę schematyczną sieci PKP do urzędowego
rozkładu jazdy pociągów lato 1953"! Kilka refleksji (wziąłem też dla
porównania nieco nowszą (z 1994)).

Zamiast Katowic - Stalinogród. Ciekawie wygląda "Stalinogród
Ligota". Nie ma też Świnoujścia - tory kończą się na stacji "Odra
Port". "Łabędy" występują bez Gliwic, "Podłęże" i "Nowa Huta" bez
Krakowa.

Mnóstwo linii kolejowych, o których dzisiaj nikt już chyba nie
pamięta. Zwłaszcza na Dolnym Śląsku i na Pomorzu. Kilka przykładów:

-  Wołów Śl. - Lubiąż,
-  Oława - Boreczek,
-  Środa Śl. - Środa Śl. Miejska,
-  Węgliniec - Czerwona Woda,
-  Żmigród - Wąsosz (okol. Wrocławia),
-  Góra Śl. - Krzelów,
-  Nysa - Ścinawa Mała,
-  Rudna Gwizdanów - Polkowice,
-  Jugowice - Walim (podobno tuż po wojnie zelektryfikowana 1_kV=),
-  Kamienna Góra - Okrzeszyn,
-  Tuplice - Mużaków Wsch.,
-  Krosno Odrz. - Bobrowice,
-  Bielice - Skwierzyna Gaj,
-  Pyrzyce - Płońsko Pyrz.,
-  Chwarstnica - Swobnica (niedaleko Szczecina),
-  Stara Piła - Kokoszki - Osowa (to niedaleko Somonina),
-  Szymank - Nowy Dwór Gdański.

We wschodniej i centalnej Polsce też kilka ciekawych odcinków:

-  Turza W. - Uzdowo (odgałęzienie trasy Działdowo - Iława),
-  Bąkowiec - Wysokie Koło,
-  Słotwiny - Budziszewice.

Na tej mapie widać wyraźnie też kilka miejsc, w których
prawdopodobnie brakuje mostów, m.in. brak połączenia na odcinkach
Rybienko - Wyszków, Zieleniec - Gorzów Wlkp., Jelenia Góra - Jelenia
Góra Zach., Bydgoszcz - Unisław, Piła - Bzowo Goraj, Prudnik -
Gogolin.

Niesamowita ilość linii wąskotorowych (tu oczywiście są chyba te, na
których prowadzono ruch pasażerski). M.in.
-  Gliwice - Szymocice - Markowice Raciborskie (ja pamiętam tylko
Gliwice - Rudy),
-  Szczucin - (most przez Wisłę) - Bogoria - Jędrzejów (z
odgałęzieniem do Kocmyrzowa i Charsznicy),
-  Wożuczyn/Byków - Łaszczów - Werbkowice - Gozdów -
Uchanie/Strzyżów (kto o tym pamięta dziś!),
-  Biała Podlaska - Rozkosz (:-) - Konstantynów/Janów Podlaski,
Pupy (:-) - Myszyniec - Grabowo/Kolno/Łomża,
-  duża sieć wąskotorowa w rejonie Gdańska, Sztutowa i Nowego Dworu
Gdańskiego (czy tam był kiedyś most przez Wisłę? Niedawno tam byłem
i widziałem tylko prom),
-  duża sieć w rejonie Nakła nad Notecią,
-  bardzo rozgałęziona sieć w rejonie Kołobrzegu
(Kołobrzeg/Trzebiatów/Gryfice - Gościno -
Sławoborze/Białogard/Koszalin/Bobolice) (niedawno przeprowadziłem
się częściowo w okolice Gościna i oglądnąłem to, co zostało z
wąskotorówki - obraz nędzy i rozpaczy - zachował się pięciotorowy
układ torów (1000_mm) na stacji z kilkoma zwrotnicami, ale jest
przecięty drogą, miejscowe dzieciaki wydłubują z szyn haki bez
większego problemu, linia do Kołobrzegu to tylko wykop - kiedyś
sprawdzę, jak daleko się ciągnie),
-  bardzo rozległa sieć na Kujawach (od Ozorkowa do Gniezna i
Aleksandrowa Kuj.),
-  a z Zaniemyśla przez Środę Wlkp. można było dojechać do Poznania.

Na wschodzie brak wielu istniejących obecnie linii (które wydawałoby
się były "od zawsze"):
-  Suwałki - Augustów - Jastrzębna (nie ma linii do Sokółki),
-  są tylko kawałki Przemyśl - Hermanowice i Załuż - Krościenko,
-  nie ma kawałka z Turoszowa do Bogatyni (to Dolny Śląsk),
-  Ocice - Dęba Rozalin (brak fragmentu do Rzeszowa).

No to tyle refleksji. Mapa jest w fatalnym stanie - ktoś ją kiedyś
próbował sklejać, ale i tak rozłazi się w palcach.

Grzexs





Temat: Bocznica do Huty Luccini "Warszawa".


| czy ktoś z Was Koledzy zna może jakiś "rozkład jazdy"
| tych pociągów.
Wiem na pewno ze:
do Huty przyjezdza kolo p.odg Jelonki ok. 11.45, dalej przejazdy:
Powstancow
Sl. ~11.55 Lazurowa ~12.10, Groty ~12.20, Estrady ~12.30 Arkuszowa ~12.45

Pociag najlepiej jest gonic na rowerze (zawsze sie przescignie - V ok 15 -


20)

Zachecony tymze watkiem udalem sie w niedziele na samochodowa wycieczke w
okolice bocznicy. Nie liczylem zbytnio na jakis pociag, ale chcialem
zobaczyc, jak ona wyglada. Najpierw troche bladzilem w okolicach ul.
Dywizjony 303, bo okazalo sie, ze moj plan miasta jest z deka
przeterminowany... W koncu udalo sie. Przy okazji, Ktos pisal, ze bocznica
dochodzaca na tyly HIT-a na ul. Pelczynskiego jest czynna. Tymczasem ja
zlokalizowalem na torze wykolejnice. Zreszta tor jest caly zardzewialy, bez
sladow uzytkowania. Ale jedziemy dalej, przejazd przez tory na ul. Kocjana
to kolejny postoj. O podanych przez Ciebie godzinach nic nie jechalo.
Okolica rewelacyjna do zdjec, zwlaszcza, jezeli pociag jedzie o strony huty,
bowiem tor wchodzi w las. Zupelnie jak bym nie byl w Warszawie, ale daleko
poza miastem. Do tego jesienne barwy i ladna pogoda. Posiedzialem sobie z
godzinke, po czym ryszylem ul. Radiowa i Estrady do Warszawy Jelonki. Las
konczy sie dopiero porzy skrzyzowaniu ul. Estrady i Ekologicznej. Tu tor
lezy w bezposrednim sasiedztwie bylego wysypiska smieci. Cale juz zaroslo
roslinnoscia i wyglada po prostu jak niewielka gorka. Tez ladny MOTYW do
fotek. Wreszcie dojechalem na ul. Wólczynska i do W-wy Jelonki. Akurat
zamykano szlaban, bo manewrowala SM42-2230 z 16 wagonami. Jeszcze zdazylem
przejechac, szybko zaparkowalem pod nastawnia i z aparatem lece na druga
strone torow. Wyobrazcie sobie miny ludzi w autobusie, ktorzy obserwowali
goscia zasuwajacego po torach, jak by w zyciu lokomotywy nie widzial :-)
Nastepnie udaje sie na tory postojowe i tu niemale zaskoczenie: gotowy do
odjazdu stoi sobie sklad 51 wagonow: 34 Eanos-y, 2 Es, 1 kryty czeski CD,
reszta platformy z jakimis pretami i stalowymi belkami. Platformy jechaly do
miejscowosci Zawadzkie (jest tam huta "Andrzej", ale po co im warszawska
stal i inne "przetwory"?). Byly tez inne sklady z wagonami m.in. z: Sokolki,
Bydgoszczy Wschod, Ostroleki i Krakowa Nowej Huty. Poza SM42-2230 krecila
sie tez SM42-2515. Ale najlepsze, ze sklad pociagna dwie SM48: 116 + 111.
Odjechalo to to o godz. 13:23. No to ja pedem do samochodu i w poscig.
Niestety, utknalem w korku na Wolczynskiej, bo panowie policjanci
postanowili pobawic sie w kierowanie ruchem. Ustawilem sie wiec na ul.
Dywizjonu 303. Wreszcie slychac tamary. Robie fotke o 14:10, a ze pociag
jedzie faktycznie w slimaczym tempie, mechanik moze mnie sie spytac czy...
mam pozwolenie? No comments... Odpowiadam, ze nie musze. Nastepny przystanek
Odolany. Pociag wjezdza o 14:40. Ale to jeszcze nie koniec. Na gorce
rozrzadowej pracuje tymczasem SM42-300. Ciezko jej idzie i chyba nie da rady
wepchnac calego skladu na gorke. Faktycznie, za chwile kola zaczynaja sie
slizgac, mechanik wiec hamuje, ale to nic nie daje, wagony staczaja sie z
gorki przy ogluszajacym pisku hamulcow smrodka. Gosc sie poddaje i tu
wlasnie wkracza tamara 116. Mechanik po raz kolejny podejmuje ze mna
rozmowe, pytajac czy zdjecia robie do jakiegos reportazu. Mowie, ze dla
siebie. Acha... - kiwa glowa z  politowaniem i ironicznym usmieszkiem.
Dobra, we dwie lokomotywy poradzily sobie ze skladem. Z tamary wychodzi
jakis kolo i zmierza w moim kierunku. Smieje sie, ze on taki umorusany, a ja
mu robie zdjecia. Gadka, szmatka i zaczynam powoli wyciagac od niego
interesujace mnie informacje o stolecznych gagarinach. Gosc zeznaje, ze
teraz to uruchamiany jest jeden gdzies tak raz na tydzien, ale jak sie
bardziej ochlodzi, to bedzie zasuwal do Iwicznej i Konstancina z weglem dla
EC Siekierki gdzies tak co dwa dni. Natomiast jak przyjdzie ostra zima, to i
dwa razy na dzien bedzie latal z surowcem. Mowil, ze odjazd z Odolan do
Iwicznej jest okolo godz. 3-4 rano, do Konstancina wjezdza o 5-6. Cholera,
troche kiepska pora na robienie zdjec, chyba ze nocnych. Zimo, nadchodz
wreszcie! ;-) Na zakonczenie wycieczki pojechalem jeszcze na szope. Ciekawe,
ze nie bylo gagarca 1074 - pewnie akuracik gdzies w trasie, za to znowu
pojawil sie 489. W hali stoi 1076 juz bez napisu "nie przetaczac", za to
ufajdany olejem i smarami gdzie trzeba. Czyzby znowu dzialal? Oczywiscie
zywego ducha na terenie zakladu zeby sie popytac. Gdybym mial klucz, mogbym
go sobie uruchomic (po Zajaczkowie Tczewskim wiem co i jak) i sobie nim
odjechac... ;-))) ST44-1001 i 096 stoja znowu razem jeden za drugim pod
plotem. Dobra, starczy wrazen jak na jeden dzien, glod skutecznie ciagnie
mnie do domu.
Na koniec informacja/propozycja: kto doczytal to do konca i ma ochote wybrac
sie w poniedzialek 6 listopada ze mna na powtorke z rozrywki, to
serdelecznie zapraszam. Piszcie na priv.

Pozdrawiam,
Artur <UOPSzymański




Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 36 wypowiedzi • 1, 2